@Stixer: Nie, uznałam, że się nie opłaca. Po pierwsze trzeba wybrać albo robisz JB albo aktualizujesz. Dla mnie aktualizacje są ważniejsze bo zawierają wiele przydatnych rzeczy :P Jeśli masz JB to nie możesz zaktualizować. Tzn - możesz, ale musisz JB robic od nowa po każdej aktualizacji. Poza tym jest masa darmowych aplikacji i gier, które są bardzo fajne. Konto można spokojnie założyć bez posiadania jakiejkolwiek karty :)
Wywyższając publicznie iPhone nad Samsuna polała się tona minusów, trochę mniej komentarzy i szeroko pojętego bólu dupy. Jakie to niesamowite że hejterzy Apple na każdym kroku muszą podkreślać jaki to Apple jest #!$%@? i jako to Samsung/Nokia są wspaniałe. I na mnie jako potencjalnego fanboja apple przypadło 50 hejterów tej marki. To jak z tym w końcu jest? Bo już zaczynam snuć teorie że fanbojstwo Apple tak naprawdę NIE ISTNIEJE i wymyślili
@RafiRK: Akurat przeglądam myapple i poza użytkownikami którzy dzielą się swoim doświadczeniem i pomagają w problemach (akurat sprzęt apple czasem dosyć problematyczny jest) to jakoś nie spotkałem się z fanbojstwem do tego stopnia że otaczają fanów innych marek i szczekają jak psy na niego.
Nigdy nie miałem przyjemności poznać sagi Final Fantasy, aż do niedawna. Zacząłem od jedynki na iOSa i wciągnęła mnie na tyle, że odpuściłem sobie "duże" gry! Mimo tylu lat od premiery wciąż bawi...

Kojarzy mi się trochę z Pokemonami, tylko brakuje jej czegoś na wzór repela, bo jedyną irytującą rzeczą w FF są ciągłe zaczepki przez moby. Nie można spokojnie pochodzić po mapie świata. W dwójce i trójce jest tak samo?

BTW
@John112: ja wiem, ale kartę podłączyłem pod konto wczoraj, a mam jeszcze nawyki z kupowania samych darmowych aplikacji i klikania gdzie popadnie - "najwyżej się usunie" ;)