@tomjar: srebro inwestycyjne, a więc sztabki srebra i srebrne monety bulionowe, a także inne metale szlachetne (platyna) objęte są 23% podatkiem. Musimy pamiętać, że kupując srebro, już na wstępie traci ono 23% swojej wartości.
  • Odpowiedz
Potrzebuję porady mądrych ludzi.

Łącznie z dziewczyną zarabiamy 6,5k miesięcznie.

Zdolność kredytową mamy na 480k

Bralibyście
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TellurowyAndrzej: ja bym postąpił zachowawczo. Kupił do 200k . Cholera wie co będzie za kilka lat. Kupić spłacić jak najszybciej. A branie pół bańki i skucie się kajdankami na 20-30 lat to szaleństwo moim zdaniem
  • Odpowiedz
Jeszcze 5 lat temu bym się nie zastanawiał,


@TellurowyAndrzej: pewnie 5 lat temu nie zarabialiscie tyle co teraz. Pensje wzrosły, wzrosły i ceny mieszkań.

Co to za czasy, że zarabiając 4,5 tys. W 120-tysięcznym mieście boję się, że nie będzie mnie stać na godne życie.


@TellurowyAndrzej: w jakich czasach mieszkania kupowało się łatwiej? W latach '90 czy za PRL?
  • Odpowiedz
Sensowne lokaty są do 20 tys., ale i tak tylko raz można je założyć. Co więc robić później i z trochę wyższą kwotą? Chciałbym pójść dalej i zacząć inwestować. Najprostszym sposobem są fundusze inwestycyjne, ale przeglądając tagi, zauważyłem opinie, że są nieopłacalne i w ogóle odradzane. W takim razie co? Rachunek maklerski?

Tylko nie piszcie, że przy takiej kwocie warto zainwestować w siebie, bo nie o to pytam ( ͡° ͜
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mili państwo,

wielu z was zagłębia się w techniki oszczędzania i inwestowania pieniędzy. Można to traktować jako pewnego rodzaju ciekawe hobby, ale ile faktycznie udaje wam się uzyskać kapitału w stosunku do czasu poświęconego na zbadanie tematu? Stawiam tezę, że zabawy w oszczędzanie, czy takie domowe inwestycje, nawet jeśli przynoszą jakiś zysk, to odciągają nas od czegoś, co powinno być naszym modus operandi - zwiększanie naszej wartości o rzędy wielkości, a nie procenty.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jankowski90: Stopa zwrotu przy dochodzie pasywnym (takim prawdziwie pasywnym), rzadko przekracza 10%. Stąd ta matematyka, że w młodym wieku łatwiej dostać 10% podwyżki lub znaleźć dodatkową robotę na weekendy.

Nie tylko może być to bardziej opłacalne, ale i ciekawsze niż poznawanie mechanizmów giełdy/bitcoina/nieruchomości.

pracując na czyjś rachunek zawsze będzie sufit


I tą część powinienem rozwinąć - że w podejściu które proponuje jesteś przedsiębiorcą, który zarządza sobą. Możesz być zatrudniony na
  • Odpowiedz
Mireczki, przygotowuje się żeby sprzedać moje fizyczne eurosy i coś czuję że po tej korekcie euro do plna może pofrunąć do poziomu 4.45.
Gdzie mógłbym sprzedać moje euro żeby mieć jak najbardziej minimalny spread? W moim banku mam spread na poziomie 2gr więc jest to mega dużo :/
#forex #inwestycje #inwestowanie #oszczedzanie #pomocy #pytaniedoeksperta #finanse
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, kilka dni temu pojawiły się informacje na temat tego, że Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii zamierza wprowadzić do polskiego prawa fundacje rodzinne, których celem byłoby zarządzanie majątkiem. Do tej pory takie fundacje trzeba było zakładać w Luksemburgu albo na Malcie.

Jaki jest w ogóle próg opłacalności stworzenia fundacji zagranicą? Jakie są koszty jej funkcjonowania?

#inwestowanie #inwestycje #ekonomia #gospodarka #pieniadze #firma
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#ekonomia #kredyt #waluty #inwestowanie #banki
Mam kredyt hipoteczny w euro i troche oszczednosci w pln. Biorac pod uwage podnoszenie placy minimalnej i wizje inflacji zastanawiam sie nad zamiana wszystkich pln na euro i sukcesywnie dokupowac. Kredyt chcialbym splacic w ciagu najblizszych 6 lat, a raczej zlotowka do euro bedzie tracic przez caly ten czas.
Za/przeciw?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy opłaca się teraz zakupić dolara lub złoto w celu trzymania większej gotówki w innej postaci niż złotówki? Proszę o jakieś sensowne wypowiedzi, wiem że dolar jest obecnie drogi, pytanie jak się będzie zachowywać dalej. #inwestycje #inwestowanie #oszczedzanie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ironizer: OK. Jakbyś chciał jednak na dłuższy okres czasu, lub nie dostał w PKO lub chciał inna ofertę piszą na Priv :) jak będziesz chciał zweryfikować umowę z PKO czy wszyskto jest Ok i nic nie jest ukryte, tak jak piszesz, to tez wal śmiało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Miraski, mam 21 lat i odłożone 40k PLN (zdobyte połączeniem pracy i farta, nieważne), chcę coś z nimi zrobić. Opłacam sobie studia, trochę pracuję, rodzina żyje na godnym poziomie, może nie klasa średnia, ale jest dobrze. Nie jest to kwota, którą ustawię sobie życie, a słysząc wiadomości z kraju i świata po prostu nie chcę mieć złotówek. Jak można je zainwestować? Decyzję i tak podejmę sam, ale jestem ciekawy

Co kupić?

  • 1. Po trochu Bitcoina, altów, złoto, srebro 13.0% (34)
  • 2. Poważne waluty takie jak dolar, frank 11.8% (31)
  • 3. Działka za małym miastem 29.4% (77)
  • 4. Buda z kebsem 18.7% (49)
  • 5. Auto marzeń 27.1% (71)

Oddanych głosów: 262

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@AnonimoweMirkoWyznania Wziąłbym autko. Bitcoin to ogromne ryzyko, wielu już się na nim przejechało, bo nawet jak jego cena jest wysoka to trzeba jeszcze znaleźć kupca a o to nie tak łatwo :) Srebro czy złoto możesz kupić zawsze, nawet jak się dorobisz czegoś, a młodości nikt Ci nie zwróci. Bierz auto, wyrywaj laski i baw się, żeby za kilkanaście lat nie żałować, że zmarnowales sobie najlepsze lata życia.
  • Odpowiedz
Mirki, mam problem
Mam odłożone troche pieniędzy (ok 400 tysięcy) i zastanawiam się co z tym zrobić.
Kupić metale szlachetne? W coś zainwestować?

Jestem kompletnie zielony w tych tematach, a chciałbym głównie zabezpieczyć się przed inflacją (i karakanem - zanim nas kompletnie wydyma tak jak Pan Stonoga powiedział) albo przy odrobinie szczęścia trochę na tym zarobić.

Jakieś
  • 103
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam odłożone kilka tysięcy (powiedzmy coś koło 5-10 tysięcy) i zastanawiam się co z tym zrobić.
Kupić metale szlachetne? W coś zainwestować?

Jestem kompletnie zielony w tych tematach, a chciałbym głównie zabezpieczyć się przed inflacją (i karakanem - zanim nas kompletnie wydyma tak jak Pan Stonoga powiedział) albo przy odrobinie szczęścia trochę na tym zarobić.
Nie wiem czy jest sens dzielenia takiej niewielkiej kwoty aby część przeznaczyć na np. złoto/srebro, a

Co wybrać

  • Kruszce + inwestycje 10.4% (97)
  • Kruszce 18.8% (175)
  • Inwestycje 7.2% (67)
  • Kryptowaluty 21.8% (203)
  • Remont mieszkania 25.4% (236)
  • Coś innego 16.3% (152)

Oddanych głosów: 930

  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dobra Mirasy nadciągają czarne chmury po wyborach. Prosta piłka: mam odłożone w skarpecie 100k PLN. W związku z tym, że nie opłaca się już otwierać żadnych lokat, bo i tak obecnie inflacja to 'zjada na śniadanie', a że za dużo naogladałem się kanału 'bez planu' o Wenezueli, to poradźcie pls co zrobić:

-nadpłacić kredyt hipoteczny (zostanie jeszcze 220k do spłaty);
-kupić złoto;
-kupić dolary lub euro;
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: a ja powiem: nadpłać kredyt. Tylko nie całą kwotą oszczędności, zostaw coś na przysłowiową czarną godzinę. W internecie są kalkulatory gdzie sprawdzisz ile zaoszczędzisz na odsetkach od kredytu- im więcej i dłużej było do spłaty tym więcej zaoszczędzisz. I raczej wybierz opcję zmniejszenia kwoty raty niż skrócenia okresu kredytowania, choć ta druga opcja kusi większymi oszczędnościami. Moim zdaniem nadpłacanie teraz ma sens, ponieważ idzie recesja i wzrosną stopy procentowe,
  • Odpowiedz