Nie wiem gdzie wy wszyscy do szkół chodziliście że mieliście więcej roboty i stresu niż w pracy xd wakacje, ferie, lekcje od 8.30 do 13-14:30 w tym połowa jakieś pierdoły na których nie trzeba się skupiać + co drugi dzień jakaś praca domowa. No i codzienny kontakt z faktycznymi kolegami a nie tylko znajomymi z pracy
  • Odpowiedz