#hotd #houseofthedragon

czytam sobie ogień i krew i muszę przyznać, że targaryenowie nie mają szczęścia, jeżeli chodzi o swych potomków. Każde narodziny targaryena to potencjalna szansa na:
40% - psychopata/fanatyk religijny/choroby psychiczne i urojenia
40% - pijak/niepohamowany w płodzeniu bękartów/otyły/
10% - sprawiedliwy i mądry król/polityka to dla niego szachy, w których nie ma sobie równych/przystojny/doskonały szermierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Groenekan: Jaehaerys I i Alysanne wykorzystali całe szczęście rodu będąc najbardziej kompetentną i stabilną parą królewską, że aż zabrakło jego następnym pokoleniom ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Filippa: Viserys, brat Danki był produktem swojego życia. Na początku był dobrym i ciepłym chłopakiem, który nawet dbał o Daenerys, a z czasem z frustracji i niedoli wynikającej z włóczenia się po Essos i błagania możnych z wolnych miast o wsparcie jego pretensji (co dało mu przydomek żebraczego króla) stał się, jaki stał.
  • Odpowiedz
W oczekiwaniu na kolejny sezon #houseofthedragon postanowiłem sobie odświeżyć grę o tron. Jestem już na finiszu pierwszego sezonu. Kiedy pierwszy raz się to ogląda, wierząc że Ned Stark jest głównym bohaterem i zakładając że w końcu pokona złą królową, wielu rzeczy się nie dostrzega. Oglądając serial ponownie widać jednak w tych pierwszych odcinkach jak wiele ostrzeżeń Ned dostawał. Jak wiele miał możliwości, aby przeciągnąć zwycięstwo na swoją stronę i prawdopodobnie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niebadzsmokiem Xd Co. Masz we wszystkim rację poza tronem, Aegon zdobył go siłą i podbojem, natomiast jest to system monarchiczny więc prawa sukcesji jak najbardziej mają sens i jakiekolwiek znaczenie. Robert był uzurpatorem, przejął tron podczas rebelii, targaryenowie jak najbardziej mają pełne prawa do tronu.
Co do Neda, cóż, ludzie tacy jak on, honorowi, nie żyją długo w Westeros. Ned zlekceważył grę i graczy
  • Odpowiedz
Przeklejam post z Ubieram się na czarno...

Mam własną interpretację tej sceny, być może niektórzy nazwą ją nadinterpretacją, ale czytajcie.

Maestrowie mówią, że Valyrianie skrzyżowali wiwerny z ognistymi wijami, żeby powstały smoki. Praktykowali mroczną magię krwi i magię ognia, żeby uzyskać nad nimi kontrolę. Niektórzy mówią nawet, że na wyspie Gogossos w jej jaskiniach niewolnice spółkowały ze smokami, żeby powiązać z nimi swoją krew. Kobiety te rodziły pokraczne, wynaturzone dzieci.
Wiemy, że za magię
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niebadzsmokiem: Ogólnie to Valyria robiła prawdopodobnie sporo dziwnych eksperymentów, które mogły doprowadzić do jej zagłady, albo być jednym z jej czynników. Ciekawy jest wątek Aerey Targaryen i jej domniemanej i mimowolnej "wycieczce" do Valyrii z Balerionem (który wrócił ranny. Co mogło zranić tak ogromnego smoka?) i tego, co ze sobą przywlokła po powrocie. A właściwie, co w sobie przywlokła. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Niebadzsmokiem: Aerea to prawnuczka Aegona I, która dosiadała Baleriona. Według książki Balerion wbrew jej woli zabrał ją w podróż, z której wróciła po 2 latach. Niewiadomo gdzie ją zabrał, ale można domniemać, że do ruin Starej Valyrii. Wróciła w stanie agonalnym pełna jakichś dziwnych pasożytów wyglądających jak jakieś ogniste czerwie z ludzkimi twarzami, które zżerały ją od środka. Sam Balerion wrócił też ranny, co było wręcz niewiarygodne. Ogólnie hardkorowy wątek.
  • Odpowiedz
@czuczer: ale przecież przez brak tych scen, postać wypada na zimną i bezuczuciową. to widzowie mają się domyślić, że może na off screanie było mu przykro czy co? mam wrażenie, że próbujesz w jakiś pokrętny sposób usprawiedliwić wycięcie tych scen, tylko nie rozumiem powodu, bo dla mnie to był idiotyczny pomysł freakowych TWÓRCZYŃ serialu xD
  • Odpowiedz
przy oficjalnej masce


@czuczer: oficjalnej masce? według kogo? według ciebie i twórczyń odcinków? daemon troszeczkę inaczej był przedstawiony w książkach, a usunięte sceny trochę ten jego wizerunek osoby, która troszczy się o rodzinę no jest zniszczony. wyszedł na bezdusznego człowieka. trochę taka serialowa kastracja
  • Odpowiedz