Zieloni to jeden wielki przypadek. Zabicie przez Cristona lorda Beesbury czysty przypadek, chciał przecież go tylko na krześle usadzić. Posadzenie na tronie Aegona to też przypadek bo Alicent źle zrozumiała przepowiednie od Viserysa ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#houseofthedragon
@kamil-talaga-18: wiem, że usuwają sceny z Daemonem, ale nie powiedziałbym, że zrobili z niego jednowymiarowego psychola w serialu.

A dusi ją, bo znowu bredzi o tej pieśni lodu i ognia, co jest nawiązaniem do 8 sezonu GOT, też bym się wkurzył ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Natomiast książka to jest tylko skromna baza pod serial i tam masz unreliable narrators (nie wiem jak to się tłumaczy), więc
  • Odpowiedz
@okrim: no wiem, że tak jest napisana, ale jak sam autor twierdzi, że Daemon to szara postać,a nie trzyma się tego serial, robi z niego złą osobę to ja jako czytelnik czuje się oszukany. To czemu nie ma żadnych pozytywnych czynów tej postaci skoro ma być szary tylko wszystko co czyni jest egoistyczne/złe.
Natomiast reszta postaci jest totalnie wybielana.

Rhaenyra nie rzuca ciała Vaemonda dla swojego smoka, to ona jest nakręcona by Aegon i ekipa odpowiedzieli za zabranie jej tronu, a Daemon jest tym rozsądniejszym żeby na spokojnie opracować plan działania. W serialu ona nie ma żadnego negatywnego czynu jest czysta jak łza.

Alicent jest totalnie zmieniona bo w książce nie ma żadnych skrupułów nigdy się nawet nie przyjaźniła z Rhaeynra(spoko zmienili to na potrzeby dramaturgii jak przyjaciółki stały się rywalkami) a w serialu jak widzieliśmy rywalizuje z ojcem byle się nic nie stało Rhaenyrze. Dodali historyjkę, że źle zrozumiała przepowiednie Viserysa i nie wiedziała o
  • Odpowiedz
@SynMichaua: Będziesz miał i tak wszystko zaspoilerowane do tego czasu, chyba że będziesz #!$%@?ł przed spoilerami jak ...... przed..... w najnowszym odcinku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@khaes: Wydaje mi się, że po prostu Celtigarowie nie mają takiej pozycji i ich po prostu olewają w samym uniwersum. Velaryoni i Targowie za to to czyste kuzynostwo, więc nic dziwnego że chełpią się własną krwią. W tle oprócz samego Bartimosa widzimy jeszcze jakiegoś białowłosego faceta w typie Valyriańczyka (zapewne inny Celtigar, bo kto inny? Na pewno nie Targ, ani Velaryon, a na dragonseedów za wcześnie), więc ich pochodzenie podejrzewam
  • Odpowiedz