@rassvet: Stawiszyński z podcastu "Skądinąd" polecał i się ciągle zastanawiam czy nie sprawdzić, choć czytanie horrorów to raczej nie dla mnie(nawet kinga nie lubię). Czuć przy czytaniu że to nie jest "tylko" horror, tylko cuś więcej?
  • Odpowiedz
@arbuxs: W sumie nie odebrałam tego jako typowego horroru horroru. Jest np. świetne tło historyczne, dobrze nakreślone relacje ojca z synem. Wokół tego duszna atmosfera okultyzmu. No mi się to podobało i wg mnie warto było po książkę sięgnąć, nawet jeśli trochę ciężko się ją czytało :)
  • Odpowiedz
@ali3en: Strata czasu, wampiry są tam tylko w tle. W jakimś momencie nawet pomyślałam, że to jakiś pastisz może jest, ale nie, to na serio serio jest, tylko są elementy groteski. Postacie płaskie jak naleśnik, nic nowego tu nie ma.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Szukam horrora. Rok 1995-2005 max. Łowcy wampirów nawalają się z wampirami w jakimś typowym amerykańskim miasteczku. Więcej nie pamiętam, ale ogólnie film polegał na tym, że po prostu łowcy ogarnęli gdzie wampiry mają miejscówkę i postanowili ich rozpierdzielić. Krew dookoła itp.

#filmnawieczor #horrorbookmeter
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@mapache: Najpierw obejrzałem pierwszy sezon, pomimo dziur w logice był naprawdę spoko. Potem przeczytałem wszystkie komiksy, też mi się podobały i wróciłem do serialu żeby obejrzeć 2 sezon - niezły, choć odbiega mocniej od komiksów niż pierwszy. Trzeciego sezonu jeszcze nie oglądałem. A, no i serial przypomina "serial dla nastolatków" bo dokładnie nim jest, z resztą komiks imo podobnie.
  • Odpowiedz
  • 4
1666 + 1 = 1667

Tytuł: Dom na ruchomych piaskach
Autor: Carlton Mellick III
Gatunek: horror
Ocena: ★★★★★★★
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DzikiWonsz69: gownoksiazka z kilkoma lepszymi momentami. jesli ktos lubi kinga - nie czytac pod zadnym pozorem. wyglada bardziej na wprawki jakiegos poczatkujacego pisarza opublikowane pod znanym nazwiskiem. zmarnowany potencjal.
  • Odpowiedz