Pierwszym co faktycznie zakłóciło lęk był głód. Gdzieś obok paraliżującego strachu. Bezwładności wobec absolutu. Gdzieś pojawiło się inne uczucie. Fizyczny głód. I pragnienie. Nie piłeś od bardzo dawna. Ciało odczuwa głód. Musisz jeść. Są jeszcze inne imperatywy niż strach.

Jest to okres najbardziej zwierzęcy. Pragnienie przeżycia zredukowane do potrzeby zdobycia pokarmu. Nieważne jak. Jest tylko groza. I pragnienie. I głód.

#proza #powiesc #piszzwykopem #egzystencjalizm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potem i tak nie rozmawialiśmy o tym.

Weź świat i podkręć go o dwa dni absolutnej, całkowitej, wszechogarniającej grozy. Ten kto był na krawędzi szaleństwa rzucał się w obłęd. Zbiorowe szaleństwo ogarnęło wszystkich. Mniej lub bardziej. Nie każdy podciął sobie żyły w rozpaczy i strachu. Nie każdy oddał się religii z żarliwością iście Chrystusową. Nie każdy mordował. Większość. Zdecydowana większość.

Dwa dni nieprzerwanej Grozy wystarczyły.

#proza #powiesc #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W jednej chwili po prostu zamarliśmy. Przez dwa dni nikt nie wyszedł do pracy. Nikt nie przesiadywał w internecie. Zamilkły wszystkie rozmowy. Wszystko co trzymaliśmy wypadło nam z rąk. Przejęła nas wielka groza. Stanęliśmy nadzy przed absolutem strachu. Totalność tego zjawiska przygniotła nas w miejscu. Nawet nie płynęły nam łzy.

#proza #powiesc #piszzwykopem #egzystencjalizm #horror #horroregzystencjalny #tworczoscwlasna #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://pieknoigroza.blogspot.com/2017/06/inwazja-2.html

Pierwszy raz trwał dwie minuty. Niewiele pamiętam. W jednej chwili piłem w łóżku kawę opóźniając moment faktycznego przebudzenia. Ziewnąłem i w pewnym momencie moim ciałem wstrząsnął spazm a ja poczułem się jakbym właśnie znienacka stawił czoła jakiejś grozie ostatecznej. Nieuchronność. Totalizm. Grozy. Było to uczucie nie do przezwyciężania. W pewnym sytuacjach człowiek wychodzi cało nawet stawiając czoła pewnym ekstremum. I trwa dalej. My też trwaliśmy. Z początku.

Po dwóch minutach pozbierałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Iwanzja"

Czym byliśmy kiedy przyszli po nas. Nie byliśmy tym czym myśleliśmy, że jesteśmy. Byliśmy czymś innym. I oni byli czymś innym. Czymś innym niż myśleliśmy, że są. I my nie wiedzieliśmy jak odnieść się do nich. Byli czymś zupełnie innym niż się spodziewaliśmy. Byli grozą. Czystą, chaotyczną grozą. Teraz wyobraź sobie, że pijesz rano kawę. Obudziłeś się w swoim żałosnym mieszkanku, prawdopodobnie sam bądź z partnerem do którego czujesz jedynie urazę. I
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie jestem po seansie filmu "February". Chyba najlepszy horror jaki widziałem po The Witch. Niesamowity klimat, stworzony genialnymi ujęciami, muzyką i udźwiękowieniem, kolorystyką oraz montażem - wszystko to przekłada się na nie zbyt skomplikowaną ale fajnie układającą się w całość fabułę, przez co ogląda się film w napięciu od początku po napisy końcowe. Nie jest to film, który można obejrzeć z kumplami przy piwie, nie ma tu jakiś potworów, etc.


#
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie klasyki horrorów powinienem obejrzeć? Uwielbiam te z klimatem i atmosferą a nie jump scenki. Widziałem sinister 10/10, oraz polecane tutaj autopsje, february. Co polecacie?
#horror
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirki, szukam 3 rodzajów filmów na wieczór:

A) Film w klimacie The Witch - tj. nowy horror, który straszy klimatem a nie jakimiś tam kreaturami.
B) Film w klimacie Barry Lyndon - tj. interesująca gra świateł, dobrze dobrane kostiumy i charakteryzacja no i oczywiście czas akcji osadzony mniej więcej w XVII - XIX wieku
C) Film w którym nie ma cięć i kamera pokazuje akcje przez cały czas, oglądałem film z
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wietnam67:

Ad. A: Lament (the wailing) IMO na równi z the witch, czyli drugi najlepszy horror tego tysiąclecia. Oprócz tego: February a.k.a. Blackcoat's Daughter. Jeszcze kilka się znajdzie, ale są starsze niż 2 lata.

Ad. C: Poszukaj wg frazy "movies shot in one take". Nie ma tego dużo.
  • Odpowiedz
Jeśli chcecie wrócić do lat 80/90, a "Guardians of the Galaxy Vol. 2" was cholernie zawiódł, to w takim razie polecam wam zapoznać się z omawianym tytułem, bo nie ma szans, abyście się na num zawiedli.

https://filmowyjanusz.wordpress.com/2017/06/15/wolfcop/

Jeśli wam przeszkadza wam mój blog, to dodajcie mój tag #filmowyjanusz na czarną i będziecie mieli spokój.

#filmnawieczor #film #horror
hacerking - Jeśli chcecie wrócić do lat 80/90, a "Guardians of the Galaxy Vol. 2" was...

źródło: comment_qNY7ubWV5cWSdzuEoIl7bGGuE8WfLJmB.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@hacerking Nie wiem dlaczego Strażnicy mieli mnie zawieść. Dwójka tak samo dobra jak jedynka, a jak się podobało to polecam jeszcze serial animowany (o dziwo całkiem niezły jak na animacje marvela) i grę od TellTale. W sumie mało gry w grze, ale fabula naprawdę spoko.
  • Odpowiedz
@yurubus: trzeba wziac pod uwage ze coraz mniej rzeczy ludzi straszy i ciezko zrobic dobry horror, najbardziej posuche to widac w filmach, w grach to mysle ze vr uratuje ten gatunek
  • Odpowiedz
@Krawdg: VR pewnie prędzej czy później stanie się powszechny. Obawiam się, że rozleniwi to twórców i nie będą skupiać się na wytwarzaniu atmosfery niepokoju, tylko wykorzystają fakt, że granie w hełmie samo w sobie zwiększa immersje.
A co do filmów - trzeba szukać "rodzynków", tytułów które eksperymentują, jak Bone Tomahawk, The Witch, It Follows czy Babadook.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach