@kocimietka_BB: No Stalin to był taki śmieszek co potrafił na zjezdzie partii swojemu koledze Mołotowowi podłożyć na przykład pomidora na krzesło żeby ten na niego usiadł.
  • Odpowiedz
"Żądania, które są obecnie stawiane i omawiane na odpowiednich czatach, obejmują klasykę sceny. Na przykład żądanie zakończenia drugiej wojny światowej. W oczach tych ludzi Hitler był lewakiem, który razem z Żydami budował obozy zagłady dla tzw. Aryjskich Niemców. Druga wojna światowa nigdy się nie skończyła, ale trwa nadal potajemnie. Dlatego powinny odbywać się wiece przed ambasadami amerykańskiej i rosyjskiej. Kolejnym wymogiem jest suwerenność Republiki Federalnej Niemiec. Zaraz po zakończeniu II wojny światowej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Adolf Hitler,
wielu sympatyków jego ideologi mogłoby stwierdzić, że był geniuszem z celem. Jednostką wybitną. Nic bardziej mylnego. Po przeczytaniu nieco głębszych biografii niedoszłego artysty, łatwo stwierdzić, Adolf nie był nadczłowiekiem. W podstawówce, zaznajomiony z każdym, radził sobie świetnie. Do tragedii doszło kiedy zderzył się z następnym etapem edukacji, którego nawet nie ukończył. Być może to jego indywidualizm przewyższał jego zdolności, ale przynajmniej zdaniem profesorów, radził sobie gdzieś pomiędzy byciem miernym a
s.....t - Adolf Hitler, 
wielu sympatyków jego ideologi mogłoby stwierdzić, że był g...

źródło: comment_1611265887sLiq66PHc1kp9YMPz2alaJ.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@screenshot: A najśmieszniejsze jest to, że za każdym razem jak piszę że Hitler był frajerem, partaczem i nieudacznikem, to dziwnym trafem prawaki się bulwersują, że to nieprawda, bo przecież udało mu się coś osiagnąć w życiu xDD
  • Odpowiedz
etyka Nietzschego jest nastawiona na skutek i konsekwencje/odpowiedzialność; nie czytam reszty wobec tak podstawowego błędu.


@problemat: Ale on się nie odnosił nigdzie do etyki Nietzschego - naziści też używali sformułowania "nadczłowiek" w kontekście kompletnie oderwanym od filozofii Nietzschego, wręcz nawet spopularyzowali je w takim kontekście.

Naprawdę tak szybko i łatwo wymiękasz?
  • Odpowiedz
Dzienniki Goebbelsa, 20 października 1942:
"Wieczorem dopracowujemy kronikę filmową. Führer wykreślił znowu ujęcia z jego udziałem, co kronice filmowej bardzo szkodzi. Führer jednak, jak wiadomo, jest nadzwyczaj oszczędny przy eksponowaniu swojej osoby. Jestem trochę w kłopocie. Naród chce go widzieć, a Führer nie życzy sobie, aby go pokazywano w kronice filmowej. Co mam robić?" [...]
#historia #drugawojnaswiatowa #2wojnaswiatowa #iiwojnaswiatowa #hitler #niemcy
I.....Z - Dzienniki Goebbelsa, 20 października 1942:
"Wieczorem dopracowujemy kronik...

źródło: comment_1609430930H8dmP9ESCAV85dTFDov3DN.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bellie: maseczka zapobiega roznoszeniu wirusa, ten kto przechorowal też może roznosic wirusa. Stwierdzenie że kto chce się zarazić nie nosi maseczki, dość mocno mija się z rzeczywistością
  • Odpowiedz
Prywatne życie Hitlera
Historycy często wskazywali na fakt, że jeśli spojrzymy na strefę materialną, to zauważymy, iż Hitler urodził się i zmarł biedny. Pieniądze traktował wyłącznie w kategorii środka służącego do zaspokojenia potrzeb ludzkości, a nie calu samego w sobie. W Wiedniu, czy też na froncie, jego szczodrość była ogromna. W Wiedniu pomieszkiwał w obskurnych kwaterach. Ale nie omieszkał wypożyczyć fortepianu, który zajął połowę jego pokoju, i skoncentrował się na komponowaniu swojej opery.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Caesar_Augustus: Wszystko pieknie, tylko że nim młody Adolf trafił na ulicę, całkiem miło i beztrosko żył sobie we Wiedniu przy Stumpergasse 29, skutecznie trwoniąc spadek po ojcu. To wtedy na spółkę z Augustem Kubizkiem tworzył operę przy użyciu wspomnianego wyżej fortepianu.
A malowanie wiedeńskich (a potem monachijskich) landszafcików nie wynikało u Hitlera z potrzeby duszy, ale raczej brzucha. Tak po prostu zarabiał na czynsz. Nigdy zresztą tego nie krył i
  • Odpowiedz