Właśnie obejrzałem ostatni odcinek How I Met Your Mother. Uwaga! spoilery w spoilerze ( ͡° ͜ʖ ͡°)



#himym
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JestemMisiem: @skvader: No chyba nie ogarneliście. Ted nie kochał robił. Tzn nie od kiedy poznał Tracy. 9 sezon był właśnie o tym, o tym jak wreszcie zdecydował się zostawić ten związek za sobą. Dlatego mieliśmy ten tragiczny odcinek z Robin odlatująca jak balon, wtedy to już definitywnie było za nim. To Robin nie była szczerza ze swoimi uczuciami i najprawdopodobniej cały czas go kochała. Chociaż ogólnie to jeśli
  • Odpowiedz
Wczoraj w końcu obejrzałem finał #himym i muszę przyznać, że: [spoilery bez konkretów]


co jednak nie zmienia tego, że zakończenie nie jest złe, moim zdaniem po prostu mocno przekombinowane

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sieniu: @szymoker:

Ja za to całkowicie "nie czuję" finału. Cały sezon dążyli do ślubu oraz poznania matki- parę odcinków było naprawdę zbędnych. A nagle na koniec upchnęli całe lata i zostawili nie wyjaśnione wątki (chociażby matka córki Barneya- nic poza tym, że ma dziecko i że się nim zaopiekował), śmierć matki (była chora, nie żyje- to i tak dłuższy opis niż w serialu), nie mam nic przeciwko powrotowi
  • Odpowiedz
@mile5: Nie mówcie, ale pierwsze sezony były naprawdę dobre. Szczególnie z tej grupki wyróżniali się Marshall i Barney. Niestety ostatnie sezony to już ostro w dół leciały chyba scenarzystom brakowało już pomysłów.
  • Odpowiedz