@cadcadcad: Ja nie wiem skąd to przekonanie, że się zaciąć można maszynką na żyletki xD. Prędzej plastikową maszynką, bo tam trzeba dociskać, używać siły, a taka porządna metalowa, to tylko trzymasz i prowadzisz po skórze.
  • Odpowiedz
Mirki co polecacie do pielęgnacji włosów kręconych/falowanych (mam takie pól-na-pół)? Zmagam się z puszeniem się włosów, szczególnie po umyciu ich gdy są dłuższe. Tylko bez jakichś wymyślnych past, pomad. Za bardzo obciążają moje włosy i dlatego dawno z nich zrezygnowałem.
#modameska #wlosy #higiena
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yanekk99: jeżeli chcesz wyciagnąć z nich maksa to nie drogi na skróty. Odżywienie, może mycie odżywką, a następnie stylizacja. To jest absolutne minimum: szampon na tzw. final wash (mocny), łagodny tzw. low poo na co dzień, odżywka emolientowa, odżywka z proteinami (obie zgodne z cg), żel. Pod żel daje się odrobinę bs-a, czyli odżywki bez spłukiwania, na początek od biedy możesz użyć tej samej odżywki emolientowej co po myciu, tylko
  • Odpowiedz
@depresso: kwestia osobista, zalezy jak bardzo sie pocisz i ile h nosisz. ja jak do szkoly chodze (ok 8 h nosze) to ze 2 razy ta sama naloze- jak upalow nie ma i sie nie poce oczywiscie, a jak gdzies jade i caly dzien nosze to 1 raz i do prania
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie przemyślenia:
Czy prosicie w sklepach mięsnych o to, by sprzedawca/sprzedawczyni myli ręce, jeżeli wcześniej dotykali mięsa? Wiadomo, że teraz wszystko się robi w rękawiczkach i przez foliowe torebki, ale często jest tak, że rękawiczka jest na jednej ręce, a druga jest goła i sprzedawca/sprzedawczyni nie zdejmuje jej, bo musi włożyć mięso do foliowej torebki. Więc otwiera tę torebkę i ładuje mięso, a potem zawiązuje (już bez rękawiczki). Nie ma to z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OSH1980 poszedłem raz do Herta i Pani podawała pieczywo gołymi rękami. Zwróciłem uwagę usłyszałem "przecież gnoju nie dotykam", wytłumaczyłem że przecież banknoty i w ogóle. Pani chciała założyć rękawiczki wtedy powiedziałem że rezygnuję z transakcji. Kwik był i wołanie kierownika żeby cofnął (bo jedna Pani już nabiła jak druga zaczęła nakładać), ludzie w kolejce patrzyli jak na idiotę. Po powrocie do domu napisałem meila z opisem sytuacji i po miesiącu wróciłem
  • Odpowiedz
@astri: żadnej. Idź do dentysty na profesjonalne wybielanie. Może trafisz na takiego, który przy okazji cię ostrzeże przed wybielaniem pastami i domowymi sposobami. Można sobie uszkodzić szkliwo oraz dziąsła, gdy robisz to na rympał. Wg mnie również jest to zbędny wydatek na te pasty, one nigdy nie zrobią takiej roboyt, jak profesjonalne wybielanie.
  • Odpowiedz
Panowie, jakie antyperspiranty możecie polecić z własnego doświadczenia, najbardziej interesuje mnie ochrona przed mokrymi pachami (żadne tam bajery typu żółte plamy, mroźne orzeźwienie czy kwiatowe zapachy). Pamiętam jak na początku tych dużych upałów kupiłem sobie jakąś Rexone w sztyfcie w Rossmannie i działała świetnie, 35 stopni - sucho pod pachami. No ale teraz nie ma tego antyperspirantu u mnie w mieście ani okolicy, więc próbowałem inne, Axe, Cieny, inne Rexony - pociłem
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ButtHurtAlert: 100 zł dość śmieszne pieniądze jak na taka szczoteczkę i chyba się w końcu skuszę bo brałem się już zamiarem kupna Philipsa, ale on kosztował coś ok 200-300 zł i mnie to trochę odrzucało, a tu takie miłe zaskoczenie
  • Odpowiedz
Miałem Ci ja taką starą maszynkę do golenia, z Lidla. Taką poprzeczną - była idealna do długiego zarostu, miała trymer. Ale nie było do niej ostrzy, więc się w końcu skończyła. Poprawiałem po niej Philipsem "trzy-kółeczka", która nie radzi sobie w ogóle z dłuższym, ale krótki ładnie docina.
Problem polega na tym, że nie lubię się za często golić i potem jest męczarnia, bo albo musiałbym przejść na żyletki, albo pocierpieć czasem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania wszystko zależy od formy kosmetyku - opakowania, czy jest suchy czy mokry i jego składu. Jeśli jest tubka, nie ma kontaktu bezpośrednio z powietrzem i nie wkladasz tam palucha, to drobnoustroje nie będą się tak rozmnażać. Jeśli jest to kosmetyk mokry to jest to dużo bardziej dla bakterii sprzyjajce środowisko. A skład to jeśli jest naturalny, bez parabenow, to jasne, że zepsuje się szybciej.

Wąchaj kosmetyki czy nie zmieniły zapachu,
  • Odpowiedz
@haes82: moim zdaniem opuszczanie deski w publicznych męskich kiblach to zły nawyk. Przyjdzie potem jakiś debil i nie podniesie, deski w męskich publicznych kiblach zawsze są zaszczane
  • Odpowiedz