Co to się o------o to ja nawet nie..

Ładna pogoda, więc postanowiłem odczynić rytuał przywoływania deszczu. Pojechałem na myjnie automatyczną. Ale składając lusterko coś sobie w nim odłamałem. Zaczęło mieć straszny luz. Acz myślałem, że mycie to przetrwa - niestety przy myciu się naprostowało - musiałem przerwać mycie wielkim czerwonym przyciskiem STOP.

Taki zabieg blokuje wszystko w aktualnym położeniu - musiałem iść po pracownika stacji by mi to odblokował.
Po czym powiedział:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach