Przemokłem dziś jak cholera na #grzyby, 2 godziny łaziłem mokry jak szczur i czuje teraz ciepło na twarzy - objaw zbliżającego się przeziębienia. Macie jakieś sprawdzone metody by nie zachorować? Herbatę z miodem pewnie wypije, czosnku też zjem. Fervexów czy innych suplementów raczej nie biorę, bo nie działają (bo jak taki paracetamol ma mnie w sumie uzdrowić). Jakieś rady?
Ps. Znalazłem jakieś 150-200 maślaków w jednym miejscu, parę kilkanaście
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robert5502: Nie zbieraj tych, których nie jesteś pewny.
(Choć osobiście nie wiem jak można pomylić sowę z muchomorami (czerwonawym czy sromotnikowym)).
Tak, moja sąsiadka używa suszonych, zmielonych kani do zupy.
  • Odpowiedz