#szok #truestory #grzyby #nauka #biologia #mykolodzy

Opowiem wam truestory która miała miejsce dzisiaj.

A mianowicie łupałem sobie drzewo do palenia, resztki kory które odpadały zbierałem do kartony, bardzo fajnie się nimi pali (If you know what I mean). Gdy zapadał zmrok zaniosłem karton do kotłowni, rozpaliłem ogień, zamknąłem piec, zgasiłem światło i dla pewności spojrzałem w stronę pieca czy czasem nie domknąłem drzwiczek.

W tej chwili zauważyłem że w kartonie z korą
Pobierz
źródło: comment_mYLSNPa1HlpzB4mqWosPjBAmXTbgFYhD.jpg
@bambus94: Nie mikolog co prawda, ale zbieracz. Najpewniej przyniosłeś drewno ze śladami grzybni Opieńki miodowej, najczęstszego w Polsce grzyba bioluminescencyjnego. Wrzucałeś je chyba stosunkowo wilgotne (ale nie mokre, za wiele wody zatrzymuje światło), bo wtedy "iluminacja" jest stosunkowo najbardziej efektowna. Jeżeli Cię to zainteresowało, to namierz stanowiska owocników w dzień, zapamiętaj i udaj się tam w nocy, wtedy zobaczysz cuda :) Trochę Ci zazdroszczę, że masz taką możliwość.

Noc musi być
Takie pytanie: byłem dziś w lesie na grzybach i myślałem, że dostanę #!$%@? z powodu strzyżaków (lub jak niektórzy sądzą - niepoprawnie zreszą - latających kleszczy). Przez godzinę chodzenia po lesie usiadło na mnie około 100 sztuk tego latającego #!$%@?. Psikałem się RAIDem, BROSem, jakimś lawendowym gównem, ale one miały to w dupie i dalej beztrosko chodziły. Przez większość czasu musiałem to ściągać z ryja, wyjmować z uszu (mimo posiadania kaptura i
Pobierz
źródło: comment_QF4VFObrnPwCWjkXfSI9G2gHR9UxgQpx.jpg
Co tu się stało to ja nie. Wychodzę sobie kulturalnie z bloku do lasu poszukać grzybów, bo czytałem, że już są, a dodatkowo mój wujek dzwonił do taty, że był o szóstej rano w jakimś lesie i całe wiadro nazbierał. Podobno takie okazy, że oprócz dodatku do obiadu to ciotka uszyje mu spodnie i kapelusz. No więc nie myśląc dużo ubrałem się i poszedłem szukać przygody (bo jestem nie tylko pasożytem, ale
Pobierz
źródło: comment_JLB0pt8U2nh7PJiE26xfJBm84dPsJEmI.jpg