@qyk: Tak :) @Vegasik69 Nie ma za bardzo u mnie kani, jedną w życiu znalazłam. Babcia zamiast z kani to robiła nam kotlety z muchomora szarawego i mówiła że to kanie. Wiec na muchomory mówiliśmy kanie. Śmiechom nie było końca jak babcia umarła, wszedł internet i zobaczyliśmy że kania wygląda zupełnie inaczej a my żarliśmy muchomory xD
Kiedyś jak chodziłem na grzyby to często mijałem czernidłaki, a nawet nie wiedziałem, że nie dość że są jadalne, to jeszcze bardzo smaczne ale od dawna ich nie widziałem i nie miałem okazji spróbować. Jadł je ktoś z was już?
Grzyby już przebrane, umyte i zaraz ugotuję cały gar zupy z nich. Tyle dziś grzybów było, że w pewnym momencie już nawet nie zbierałem. Niech inni se zbiorą. Jak ktoś lubi zbierać grzyby, a dziś nie był to myślę, że w ciemno może jechać nawet i o tej porze i nie wróci bez niczego.
Miałem dużo szczęścia bo drugi dzień z rzędu trafiłem na pysznego #grzyby siedzunia sosnowego. Wczoraj zrobiłem w sosie śmietanowym a dzisiaj będzie suszone ponad kilogram owocnika.
U mnie ogromny wysyp maślaków i koźlarzy, ale podgrzybka czy prawdziwka ani jednego, nawet w miejscówkach, które nigdy nie zawodziły. Na dniach powinny się pojawić chyba. Czytałem, że maślak rośnie nawet do 5cm na dobę w sprzyjających warunkach, twarde grzyby wolniej.
Komentarz usunięty przez autora