@lukratywny: to po prawej to raczej czubajka czerwieniejąca a nie kania (ale nadal jadalny grzyb)
Wygląda bardzo podobnie do kani, ale w smaku mniej "mięsista" wg mnie

Edit: w obu przypadkach jak patrzę to czubajki
Natomiast skopałeś sprawę, bo po nodze te grzyby najłatwiej rozpoznać (oczywiście poza zaczerwienieniem od dołu kapelusza)
  • Odpowiedz
@lukratywny: Najważniejszy jest wzorek na trzonie, każda czubajka będzie miała pusty trzon i będzie się łamał na 4 cześci. Czubajka kania się nie przebarwia. Przebarwia się za to np. czubajka czerwieniejąca, która z lasu ewentualnie może być zjedzona, chociaż brakuje jej smaku i aromatu porównując z czybajką kanią. Niebezpieczne są czubajki czerwieniejące zbierane w ogrodach - chłoną i kumulują toksyny.
  • Odpowiedz
@dzek: Nie weszło wszystko do suszarki więc nastawiłem piekarnik na 50 stopni, 2 blaszki, grzyby na papierze do pieczenia i w tym czasie co suszarka ładnie pomarszczyła grzyby ( choć jeszcze były mokre w środku ) to w piekarniku nic się nie zmieniło ( ͠° °) Ale po zwarciu nie mam termoobiegu, może dlatego.
  • Odpowiedz