#grzegorzborys Rozwikłałem zagadkę postrzału w głowę. Borys w plecaku miał, oprócz pieniędzy, balonik, który, po wyjściu na środek jeziora, nadmuchał helem z atmosfery, przywiązał do niego pistolet, a ten odleciał po wystrzale

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#grzegorzborys Pierwszy raz widzę, w jaki śmieszny sposób powstaje teoria spiskowa. W czasie obławy, jakieś pismaki internetowe pisały, że ich informator twierdzi, że tu go widzieli, tam go widzieli, tu zrobił to, a tam tamto. Teraz mamy tyle wątpliwości po tym, jak go wyłowili ze stawu, bo nic się nie zgadza XD Wymysły pseudo dziennikarzy od swoich źródeł są teraz wymieszane z faktami i powstają dzikie teorie jakoby chłop zmartwychstał
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kostor95: Historia jest bardzo niejasna, nawet jeśli zupełnie zignorujemy doniesienia medialne. Poszukiwany wybiegł z domu aby zabić się w pobliskim stawie, ale zabrał rzeczy do survivalu, telefon syna i większą ilość gotówki. Z sekcji wynika że ciął się po udach (co samo w sobie jest nietypowe), przedramionach i szyi, a także postrzelił się 2 razy gazówką. Policja wyłowiła go zapatulonego w ubrania bez śladów cięć i kominiarkę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OrcSpearmiarz: k00rwa ta sprawa śmierdzi już od początku i nawet odbiegając od szurskich teorii to też kojarzę, że w mediach było o tym,ze ślad wytropiony przez psy urywa się przy jeziorze, no i też mnie zastanawiały te ciuchy ubrane normalnie na człowieka który rzekomo sobie ciął ciało nożem, wtf? Jedno jest pewne, służby coś kręcą i to ostro, nie mówię, że typ wcale tego dziecka nie zabil, ale za dużo
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ms86: Do listy dodałbym fakt, że w ciągu pierwszej doby po morderstwie psy policyjne wskazały dokładną trasę i miejsce nad brzegiem jeziora, w który ukrywa się trop (pokazywali ją na trojmiasto.pl), mimo to policja zdecydowała się to olać, by po chwili rozpocząć spacery po lesie.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 2
@OrcSpearmiarz: jeśli znajdziesz wypowiedź policjanta (najlepiej z nazwiskiem), to śmiało dodaj komentarz.

Po sporządzeniu tej notatki, mam zupełnie inny pogląd na sprawę - okazuje się, że najbardziej "mieszają" informacje nieoficjalne i od anonimów (tej bardzo ośmieszają policję)
  • Odpowiedz
Wracając do mojego wczorajszego shitpostu: kamień okazał się wiatrówką na CO2 natomiast pozostałe wydarzenia mogły mieć miejsce. Koleś nie miał przy sobie broni więc użył to co miał w domu. Nie po to żeby się zabić ale po to, żeby stracić przytomność i utopić się w "niewiedzy" bo nie wierzę w to, że można popełnić samobója poprzez celowe utopienie się. Co do ran ciętych mogły powodować powolne wykrwawianie się. Tylko teraz kolejne
misiek432 - Wracając do mojego wczorajszego shitpostu: kamień okazał się wiatrówką na...

źródło: grzesborys

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zaczął się ciąć po nogach i szyi ale został wyłowiony w długich spodniach i bluzie zapiętej pod szyje


@misiek432: Też zwróciłem na to uwagę. Nie klei mi się scenariusz w którym w obłędzie wbiega do bajora, podcina sobie żyły na udach, szyi i przedramionach, po czym strzela sobie w łeb z wiatrówki 2 razy (xD), mdleje i się topi. Finalnie wpływa pod pływającą wyspę i po 2 tygodniach znajdują go
  • Odpowiedz