Mam wrażenie, że rynek pracy w #gdansk to jakaś zamknięta szara strefa. Jestem grafikiem, umiem w projektowanie, mam 4 lata doświadczenia i skończone studia. Kompletnie nie mogę znaleźć pracy. W innych miastach też tak macie? Co to za p--------k się dzieje?
Najgorsze, że jak już jakaś rozmowa jest to wszyscy mówią, że portfolio zajebiste itp. Jak pytają ile chcę zarabiać, a ja odpowiadam, że możemy wystartować od 3.5




















Murki, jeśli potrzebujecie ciekawej grafiki użytkowej promującej Wasze firmy lub produkty dajcie znać.