Niewielkie ruiny pozostałości zatopionej kopalnia rud żelaza „Bibiela” na Pasiekach. Jest to w środku lasu pomiędzy Bibielą, Miasteczkiem Śląskim a Zieloną.

Kopalnia powstała w 1889 roku. Wydobycie prowadziła metodą upadową. Kopalnia zatrudniała ok 700 osób. Funkcjonowała ona razem z kopalnią cynkowo-ołowianą "Szczęście Flory".

Katastrofa nastąpiła 1917 roku, dokładnie 17 czerwca kiedy ok godziny 11 w jednej ze sztolni zauważono większy niż normalnie upływ wody. O 14 nastąpił huk który ostatecznie doprowadził do zalania
sylwke3100 - Niewielkie ruiny pozostałości zatopionej kopalnia rud żelaza „Bibiela” n...

źródło: temp_file4855991413569884714

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ossprime: W związku z tym, że węgiel w Polsce spadł do historycznie niskiego poziomu i stanowi już tylko nieco ponad połowę miksu, prawicowe media ogłosiły stan klęski żywiołowej. W sprzedaży pojawiły się już specjalne 'filtry patriotyczne' do gniazdek. Blokują one te zniewieściałe, tęczowe elektrony z paneli słonecznych i przepuszczają tylko ten brudny, męski prąd powstały ze spalania skamielin. Bo jak wiadomo - telefon naładowany słońcem dzwoni tylko do Brukseli.
  • Odpowiedz
@ossprime: W ogóle to, że OZE ma już ponad 25% udziału w Polsce, to dla prawicy znak ostatecznego upadku cywilizacji łacińskiej. Najpierw zabrali nam rurki z kremem, potem kazali jeść robaki, a teraz prąd nam robią z powietrza zamiast z uczciwego kopania dziury w ziemi. Pamiętajcie: węgiel jest tradycyjny i katolicki, a wiatrak to w sumie taki wielki symbol gender stojący na polu, który mieli polskie ptaki i rozsiewa ideologię
  • Odpowiedz
Ogólnie według mnie bardziej niż górników powinno się hejtować rolników. Większość z nich to cwaniaki którzy mają 1ha, są ubezpieczeni w krusie za grosze składka miesięczna: 247 zł. co daje rocznie 2964 zł, natomiast taki górnik od swojego wynagrodzenia odprowadza zus, składkę zdrowotną. Rolnik ma w dupie pracuje sobie na czarno i dyma nas ciężko pracujących.
#gornictwo #rolnictwo #rozkminy #strajk
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gilgamesz69: tak, jednohektorowcy to ukryte bezrobocie, powinno wyznaczyć jakiś próg. Gdyby była pomoc nawozowa , to udział wzięło miej niz 500 k gospodarstw czyli mniej niż połowa według GUS 1.2 mln
  • Odpowiedz
rolników. Większość z nich to cwaniaki którzy mają 1ha, są ubezpieczeni w krusie za grosze


@Gilgamesz69: to nie są rolnicy, kiedy wy to zrozumiecie xD? chcecie hejtować rolników, a piszesz o kombinatorach którzy z rolnictwem nie mają nic wspólnego poza posiadaniem ziemi...
  • Odpowiedz
Też tak myślę. Obserwuję temat na SM związków zawodowych JSW i tam komentujący pracownicy krótko mówiąc trzęsą portkami i mocno jadą po zarządzie.
  • Odpowiedz
Pomimo, że Australia jest największym eksporterem węgla na świecie (35% udziału w światowym eksporcie w 2024), miks energetyczny stanu Australia Południowa nie zawiera ani trochę prądu z węgla. W 2025 ponad 70% prądu wygenerowały panele fotowoltaiczne i turbiny wiatrowe. Hurtowa cena prądu przez cały 2025 utrzymywała się poniżej 100 AUD / MWh (ok. 240 zł).

#energetyka #energia #prad #oze #wiatr
ossprime - Pomimo, że Australia jest największym eksporterem węgla na świecie (35% ud...

źródło: G-zJaZ8WUAAH8vO

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ossprime: nie ma się czym podniecać... W Australii nie ma ujemnych temperatur. W okresie zimowym w zależności od regionu, temperatury oscylują 10-25 stopni Celsjusza na plusie więc mogą opierać się przez cały rok na OZE
  • Odpowiedz
@ossprime: trzeba dodać, że cena spot nie ma wiele wspólnego z realnym kosztem produkcji (czego tutejsi spece nie ogarniają), bo ten może być znacznie niższy
  • Odpowiedz
  • 3
@PiotrFr: Tak, cena spot zawiera zyski ponad koszty produkcji "tańszych" producentów, niż ten aktualnie krańcowy. Ale i to wystarczy, żeby pokazać, jak kosztownym źródłem prądu jest węgiel (przypominam - 500 zł za tonę z importu, 1000 zł za tonę z polskich kopalni).
  • Odpowiedz
Przyczyną ostatnich dużych wahań cen jest między innymi skrajne nachylenie krzywej popytu w okolicach szczytu generacji, a nie tyko ten "zły węgiel" przy dalszym przechodzeniu z węgla na gaz niewiele się zmieni w tym temacie. Gaz też jest paliwem kopalnym i będzie trzeba go mocno odpalać zimą.

https://wysokienapiecie.pl/90505-ceny-pradu-nie-spadaja-rachunki-wzrosna/
kopawdupeswiniom - Przyczyną ostatnich dużych wahań cen jest między innymi skrajne na...

źródło: popyt_podaz_krzywa_ceny_energii-1536x847

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 137
-Dlaczego skoro udział OZE rośnie, to mój rachunek za prąd nie maleje?
-Bo w latach 2022-2025 nie płaciłeś cen rynkowych, tylko sztucznie zaniżone (tzw. zamrożone). Gdybyś płacił cenę wynikającą z giełdowych kontraktów na rok naprzód, w 2023 cena energii elektrycznej na twoim rachunku wynosiłaby nie 41 groszy / kWh, a 108 groszy / kWh. Wtedy pierwszy narzekałbyś na węgiel i chciałbyś jak najszybszego przejścia na atom + OZE.
ossprime - -Dlaczego skoro udział OZE rośnie, to mój rachunek za prąd nie maleje?
-Bo...

źródło: Zrzut ekranu 2026-01-15 o 08.20.39-imageonline.co-merged

Pobierz
  • Odpowiedz
@ossprime: na wykresie brakuje źródła danych. Żyjemy w czasach w których wszystko trzeba 2 razy sprawdzać bo może być dezinformację, trollowaniem, lub po prostu ślepą wiarą osób które wierzą, że mają rację. Jest to szczególnie ważne, zwłaszcza jeśli się to zgadza z naszym światopoglądem.
  • Odpowiedz
Tylko kto normalny miałby na coś takiego czas?

@czc007: Ktoś kto ma bardzo dużo wolnego czasu, kompletny brak innych zajęć i bardzo mu się nudzi.
Hobby to bardzo ważna rzecz, nawet jak jest nią pisanie populistycznych idiotyzmów dla tłuszczy na wykop.pl

:*

@ossprime: To akurat nie jest zaskoczeniem.
  • Odpowiedz
Cena prądu z węgla to wyłącznie kwestia unijnych podatków.


@editores: to ile by kosztował prąd bez tych dodatków?

Mamy wielkie pokłady węgla brunatnego.


@editores: a ile kosztuje wydobycie jednej tony i dlaczego tak dużo?
  • Odpowiedz