Kurde, miałem przed chwilą w kuchni gołębia, wleciał przez drzwi od balkonu. Trochę polatał pod sufitem, wylądował, a ja go złapałem i wyniosłem na balkon. On tam już z 15 minut siedzi, nie chce lecieć, a jak wychodzę to się specjalnie nie boi (no dobra, chowa się w kąt, ale nie odlatuje). Wcześniej widziałem jak latał, więc chyba nic mu nie jest. Ma 2 obręcze. Jedną niebieską, drugą białą z napisem 4704.
MrGreeneye - Kurde, miałem przed chwilą w kuchni gołębia, wleciał przez drzwi od balk...

źródło: comment_jvyAUNsc9ysRIy3iD83fyqr8LfIllP0o.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, Mirki, ale sen dzisiaj miałem. Rzadko zdarza się, żebym pamiętał sny, ale takich nie zapominam.

Szedłem z kumplami przez miasto, gdy nagle podszedł do nas pewien gość proponują zajebisty biznes. Mielibyśmy zainwestować w unikalny budynek zbudowany z gołębiego gówna.


Jednak odwiodłem nas od tego pomysłu twierdząc, że inwestycja w gołębie gówna jest mocno niepewna. Gołębie wszystkich w-------ą, i za kilka lat może dojść do gołębiego holocaustu, i nie będzie z czego dokończyć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MIrki! Znalazłem dziś w ogrodzie takiego gołębia. Jest zaobrączkowany, cały i zdrowy, tylko trochę źle zadziałały na niego dzisiejsze upały. Numer (pomarańczowej) obrączki to: PL-036-14-11037, wewnęrzną stronę skrzydeł ma pomalowaną na różowo. Internety mówią, że jest z jakiejś hodowli w Inowrocławiu (obdzwoniłem już kilka, niestety bezskutecznie).
Może znacie kogoś z #inowroclaw kto hoduje takie tygrysy i zechciałby odebrać swoją zgubę, lub po prostu go przygarnąć?
#bydgoszcz #golebie
AdiBdg - MIrki! Znalazłem dziś w ogrodzie takiego gołębia. Jest zaobrączkowany, cały ...

źródło: comment_AMYUxfklpRDPhY1XF5rHcqwK0bqQXUVy.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i stało się. Drugie jajo. Przy pierwszym nic nie robiłam, stwierdziłam ze niech sobie leży. Ale wczoraj pojawiło się drugie. A wraz z tym drugim juz gołąb, który je wysiaduje. Nie byłam tego świadoma, dopóki dziś rano przed praca nie chciałam się napić kawy na balkonie. Wchodzę sobie elegancko jak gość na balkon w laciach, rozsiadam się z kubkiem kawy i..... Jak mi coś nie wyleci z prawej strony..... Ale się
isiowa - No i stało się. Drugie jajo. Przy pierwszym nic nie robiłam, stwierdziłam ze...

źródło: comment_CpyiopIWnvvPFpK6XqDqjrzhyndUErb7.jpg

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MAM TAKIE MARZENIE. CHCIAŁBYM USIĄŚĆ KIEDYŚ NA ŁAWCE PRZY WROCŁAWSKIM RYNKU Z PORCJĄ GOŁĄBKÓW W POJEMNIKU NA ŻYWNOŚĆ. CHCIAŁBYM NA NIEJ SIEDZIEĆ I W--------Ć TE GOŁĄBKI PATRZĄC W OCZY TYM SRAJĄCYM, CZERWONOOKIM K----M. DELEKTOWAŁBYM SIĘ ICH SMAKIEM, POKAZUJĄC JEDNOCZEŚNIE SPOREJ GRUPIE GOŁĘBI JAK BARDZO NIMI GARDZĘ. Z CAŁEGO SERCA CHCĘ IM POKAZAĆ, ŻE GARDZĘ NIMI DO TAKIEGO STOPNIA, ŻE JESTEM W STANIE W--------Ć KILKU ICH POBRATYMCÓW NA ICH OCZACH.

#jedzenie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ornitologia #golebie

Taka sytuacja w parku. Jeden gołomp, już stary (było widać po piórkach) sobie usiadł na trawniku, żeby tam dokonać żywota. A jego samica (jaśniejsze upierzenie) siedziała na gorącym chodniku #logikarozowychpaskow, może 30 cm od niego i lurkowała na wszystkie strony, a głównie na mnie, bo nikogo innego w pobliżu nie było na dłużej. Przechodnie tylko. Tak że dziś nabrałem odrobinę szacunku to tych
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach