Schodzę sobie po schodach, a za mną idzie jakiś pierwszak, wnioskuję po tym, bo nigdy go wcześniej nie widziałem w szkole. Na zakręcie wisi półka z kwiatami.
Koleś potrącił plecakiem doniczkę i zamiast ją podnieść i odstawić to popatrzył się za siebie i idzie dalej. Zwróciłem mu uwagę żeby przynajmniej ją odstawił, ten się na mnie popatrzył i poszedł dalej.
#szkola #glupota #heheszki
























@I_try_to_talk_to_you: no mam problem. Zawsze tak było