#drewniakr20 #syrena #fso

Trochę cisza była w sprawie projektu, ale nic więcej się za bardzo nie zadziało od ostatniego wpisu, za to zmieniły się plany. Silnik który miałem kupić ktoś sprzątnął mi sprzed nosa, więc muszę pracować na silniku który mam, czyli na kompletnym w 60% zapieczonym, ale na szczęście nie przyrdzewiałym S-31. Z innych rzeczy to za jakiś czas będzie montowanie półosi i skrzyni biegów,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś miała miejsce premiera Poloneza Jamnika, nawet była na niego kiedyś zrzutka i ludzie wyzywali ich od nierobów, po trzech latach ukończyli projekt. Podziwiać go można było pod Fabryką Samochodów Osobowych, obecnie uczestniczy w obchodach dni Piastowa. Tak przy okazji, Polonez ma dziś swoje czterdziestolecie ( ͡° ͜ʖ ͡°) #polonez #fso #motoryzacja #carboners
vlx337 - Dziś miała miejsce premiera Poloneza Jamnika, nawet była na niego kiedyś zrz...

źródło: comment_J22isMFLtCVmtFfJtJZWfaryxICPoCdG.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z takich ciekawostek to w 3 kwartale 1994 roku w Wielkiej Brytanii z wyeksportowanych tam 48 370 sztuk Dużych Fiatów wciąż było tam zarejestrowanych równe 3900 sztuk , z czego tylko 10 było marki Polski Fiat, pod jaką sprzedawano go przed 1982 rokiem. Wygląda na to, że Anglicy nie eksploatowali tych samochodów zbyt długo, a kant mający 10+ lat był na ich drogach jak jednorożec. Eksportowano je tam aż do 1991 roku,
W.....c - Z takich ciekawostek to w 3 kwartale 1994 roku w Wielkiej Brytanii z wyeksp...

źródło: comment_RLpaRNIi4jRyoDVpMsjMcyWiN3btRNT5.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami wspomina się o tym, że w 1948 roku polska podpisała umowe z Fiatem dającą nam licencje na Fiata 1100(polska strona zobowiązała się natomiast dostarczyć w zamian węgiel, bo tylko to mieliśmy). Był to powrót do przedwojennych tradycji Polskiego Fiata, ale jesienią 1949 Stalin kazał zerwać umowę i wcisnął nam radziecką Pobiede, którą produkowaliśmy pod nazwą Warszawa do 1973, przy okazji nieco zmieniając ten samochód na przestrzeni lat.
Załóżmy że jednak udaje
W.....c - Czasami wspomina się o tym, że w 1948 roku polska podpisała umowe z Fiatem ...

źródło: comment_I8RmBbZf5Tyuqg6FQbIiZafPC7Mdahqt.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WszeborWlostowic: Myślę, że mimo wszystko lepiej nam wyszła Pobieda. Była bardziej przystosowana do wymagań (stalinowskie taksówki i państwowe limuzyny - brak prywatnych aut). Do tego z powodzeniem przerobiliśmy Pobiedę na ambulans, na pickup... Wydaje mi się, że w pierwszych latach powojennej Polski bardziej się przydała ,,wielka" Warszawa, niż ,,mikry" Fiacik.
  • Odpowiedz
@WszeborWlostowic: Modernizacje nadwozia zachodziłyby pewnie w równie nieznacznym stopniu, co w Warszawie. Poza tym sądzę, że jednak lepiej, że wyszło jak wyszło - konstrukcja Warszawy, jak ujął kolega @Bartholomaeus nadawała się lepiej do konwersji na wersje użytkowe, oprócz tego wątpię, żeby na Fiacie można było zrobić pełnoprawnego dostawczaka, tak, jak zrobiono Żuka i Nysę na bazie Warszawy. I na pewno naszym sąsiadom zza wschodniej granicy też taki układ bardziej
  • Odpowiedz
@Auer_: Bardzo dobrze. Dobry pomiar tętna i tempa. Jest wygodny i łatwy w użyciu, baterii nigdy nie ładowałem :P tylko tyle ile podłączam do synchronizacji. Kolega biega z samsungiem gear 2 chyba i polar ma lepszego gpsa z tego co porównywaliśmy.
  • Odpowiedz