Miało być pięknie...

Hi
Czyli Historia Poloneza od Mirka :>
Pierwszy Poldek zjechał z taśm 3 maja 1978 roku i od razu stał się perełką polskiego przemysłu motoryzacyjnego.
Poldek miał mieć licencyjny silnik od fiata (pojemność od 1,6 do 2,0 dm³) Niestety problemy gospodarki polskiej w 70-80 latach spowodowała że Polonez wyjechał oficjalnie z zmodernizowanymi podzespołami Polskiego Fiata 125p. W późniejszych latach Borewicza dostarczono na rynek aż w 100 tyś sztuk! Ogólnie wyprodukowano ich 1 061 807 w różnych wersji.

Auto dostało nadwozie typu Liftback, Polonez odznaczał się również bardzo wysokim poziomem bezpieczeństwa biernego, co było efektem jego pochodzenia. Niestety ale był także minus: Zwiększyło jego masę aż do 90kg! W porównaniu do 125p .
Samochód pod koniec lat 70-tych był bardzo bogato wyposażony w:
-Obrotomierz
-Ogrzewanie
-Tylną Wycieraczkę na tylnej szybie
-lusterka regulowane od wewnątrz
-światła przeciwmgłowe
Jak na tamte czasy był to luksus :>

Niestety ale pod maską znajdowały się stara mechanika. Poloneza napędzały stare konstrukcję jednostki 1300 i 1500 z "Dużego Fiaciora"
Najmocniejszy z nich osiągał moc 82KM, co pozwalało rozpędzić „Borewicza” do 155kmh. Silniki były umieszczone wzdłużnie i napędzały koła tylne. Poza silnikiem w Polonezie można było odnaleźć takie archaizmy jak zawieszenie oparte o sztywny most i wzdłużne resory piórowe.
P
Podczas produkcji "Borewicza" Powstało dużo wersji, nowe wersje zostały wyposażone zarówno mocne zubożone, jak i "luksusowe"
W 1984 odmłodzono przód auta stosując metalowy „nosek” znany z krótkoseryjnej wersji coupe przednie lampy pozycyjne i kierunkowskazy przewędrowały do zderzaka. Popularne określenie pierwszych Polonezów jako Borewicze, wzięło się od bohatera serialu kryminalnego „07, zgłoś się”, który właśnie poruszał się nowiutkim Polonezem.

Już w 1986 roku. sztandarowy produkt warszawskiej FSO czekała kolejna modernizacja. Polonez stracił plastikowe wywietrzniki w słupkach „C” ma rzecz małych trójkątnych szybek. To rozjaśniło nieco wnętrze auta, oraz ułatwiło w znaczący sposób manewrowanie przez powiększenia pola widzenia w kierunku tyłu wozu. Akwaria były również oferowane, ze „starym przodem”, miało do na celu rozróżnienie poziomów wyposażenia. Pod maskę trafił rozwiercony do 1600 ccm silnik o mocy 87 KM, który skrócił czas osiągania 100kmh o 0,5 sekundy, a prędkość maksymalną zwiększył o 5 kmh. Kolejna większa modernizacja nastąpiła w 1988 roku, kiedy zmieniono kształt tylnej klapy. Nowa pokrywa sięgała samego zderzaka, dzięki czemu obniżono znacząco próg załadunku. Wymogło to również zmianę tylnych lamp zespolonych. W tym kształcie przetrwały praktycznie bez większych zmian do końca produkcji Poloneza. Zmieniono również kształt tylnej wycieraczki, tak że w pozycji parkowania nie zasłaniała szyby. W takiej formie pan Poldek przetrwał do 1991 roku. Dalsza część historii wkrótce.

Mam nadzieje że poświęciłem Czas i przeczytałeś mój wpis :>
Podczas pisania tego wpisu
-Słuchałem:
-I Także Piłem ciepła coca-cole żeby wejść w klimat ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Źródła:
Autostuff.pl
Wikipedia
Onet.moto ale tam wziąłem tylko jedną informację xd
No i ja dorzuciłem trochę infa od siebie ;)
Komentarze (1)
najlepsze