via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Tak. Mam żal d..y o taki obrót zdarzeń, bo mam wujowy kredyt w walucie, w której zarabiam, a frankowicze wcale nie byli wtedy tacy biedni i liczyli się z ryzykiem zaciągając kredyt walutowy. Nie było też narzekań na klauzule niedozwolone, gdy frank stał po 2 zyle. Wtedy było okej.

https://bezprawnik.pl/frankowicze-wykorzystali-kruczki-nie-szkoda-mi-bankow-szkoda-mi-frajerow-ktorzy-brali-kredyty-w-zlotowkach/

Podoba mi się zakończenie wpisu:

"Najgorsze
LizavietaNebulla - Tak. Mam żal d..y o taki obrót zdarzeń, bo mam wujowy kredyt w wal...

źródło: comment_f6hB9o9C4HtUEpdQDJmtC2Y9dZ664ztw.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LizavietaNebulla: Nie wierzę w to co czytam. Czyli banki niech sobie bezprawnie pobierają pieniądze od kredytobiorców, choć stosowały niedozwolone klauzule w umowach, bo "widziały gały co brały"? Poza tym, to chyba naturalne, że w momencie, gdy spłata kredytu frankowego stała się dla wielu kredytobiorców bardzo uciążliwa, postanowili oni bliżej przyjrzeć się umowom. Nie rozumiem tego całego gadania, że jak frank był za dwa złote, to nikt larum nie podnosił. Nie
  • Odpowiedz
@marekrz: Zdajesz się mieć racje. Zawsze tacy jak @Grigorian @Kmil92 @spwasch rzucają oczerniające hasło, typu My wszyscy za to zapłacimy, to kombinatorzy którzy się z nas śmiali! dobrze im. Ewentualnie przytaczają jakąś pozornie analogiczną sytuacje której niedorzeczność jest w stanie wykazać absolwent szkoły średniej.
A gdy ktokolwiek zapyta ich aby wyjaśnili swoje obelżywe słowa, milczą.
Ciekawe czy w tej branży jest stawka godzinowa czy naliczany jest profit
  • Odpowiedz
Pytanie do moich kolegów frakowiczów

Czy jak wezmę samochód na kredyt to też mogę udać, że nie wiedziałem, że będzie trzeba go spłacić i mogę iść z płaczem do sądu, żeby inni za mnie go spłacili?

#frankowicze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@janrouter: po dziś dzień pamiętam jak na niektórych forach się chwalili typie bierz kredyt we frankach nawet nie musisz mieć określonego przez bank dochodu, ja wziąłem, to jeszcze samochód sobie kupiłem i fajne ciuchy dla żony ... ()
  • Odpowiedz
#finanse #kredyt #frankowicze #banki

Dobija mnie to.

Jak brałem kredyt to miesiącami siedziałem przy umowach, na forach, godziny spędzone w różnych bankach na rozmowach z doradcami. Mimo, że kredyt na frankach był tańszy zdecydowałem się wziąć bezpieczny w pln.

We
  • 137
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kmil92 branie kredytu we frankach to od początku była loteria. Przez wiele lat wygrywali na tym płacąc niską ratę tylko jakoś siedzieli wtedy cicho. Ale bardzo mnie pociesza fakt że będzie pomoc od całego społeczeństwa. Ja zaczynam ostro grać w totolotka - 1000 PLN miesięcznie na zakłady. Jak wygram to moje, jak nie to wszyscy obywatele zrobią zbiórkę i oddadzą mi pieniądze bo powiemz że nie wiedziałem że można przegrać.
  • Odpowiedz
Co to za zwrot o 180 stopni w sztandarowym medium lobby bankowego jakim jest #gazetawyborcza gazeta.pl?
Ej Mati już nie lubimy banków? #pdk
Tutaj artykuł http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25270115,pis-jest-nagie-ws-frankowiczow-ale-wyrok-tsue-obnazyl-tchorzostwo.html#s=BoxOpMT

Na koniec drobna uwaga: najgłupszą rzeczą pod słońcem, jaką można powiedzieć o frankowiczach, jest stwierdzenie, że "widziały gały, co brały", gdy podpisywali oni umowy na kredyty frankowe. Eksplozja kredytów frankowych wynikała z systemowego wciskania ich klientom. Oczywiście, prawdą jest, że to systemowe
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach