12 653,22 - 9,42 = 12 643,80

Pierwsze wybieganie po dłuższej przerwie. Ale jakże potrzebnej. Czuć że ostatnie setki kilometrów na rowerze wzmocniły nogi :-) To był mój najszybszy bieg w życiu, jeżeli nie liczyć zawodów - tępo 5:00 /km :-) Pół roku temu na takim dystansie ledwo schodziłem do 6:00 ;-) Może mi się uda złamać 50 min /10 km w przyszłą niedzielę na zawodach.

A tak poza tym to fajnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

12695,72 - 4,4 = 127691,32

Pierwszy wpis, więc troszkę się rozpiszę na dobry początek, nie chcesz nie czytaj:

Poza nabijaniem nie najgorszych (tak myślę...) kilometrów w rowerowyrównik, postanowiłem jeszcze trochę pobiegać. W zeszłym roku nie poszło, bo przesadziłem (za dużo, za szybko i pod górkę), w tym walczę ze słabościami i planuję trochę pośmigać. Więc pojechałem na stadion spróbować sił.

Dystans
zoniu - 12695,72 - 4,4 = 127691,32



Pierwszy wpis, więc troszkę się rozpiszę na dob...

źródło: comment_TQEZst2iTO8KXNddS5NjFPsXwfYoixRk.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@BeSmarter: Nie rzucilem calkiem i rzaczej nigdy tego nie zrobie, ale zejscie z paczki dziennie rok temu, do czasem fajki albo dwoch do kawy/piwa (mniej niz paczka na miesiac) mi wystarcza :) Dzieki za zyczenia, jak tylko nabede buty, postaram sie regularnie wpisy do sztafety dodawac.
  • Odpowiedz
12 915,28 km - 5,13 km = 12 910, 15 km

Dzisiaj wyjątkowo ciężko, może to przez kilka dni wolnego od biegania przez 'ciągnącą' łydkę lub przez pogodę, bo bardzo słońce grzeje.

Biegam w zwykłych spodenkach jak do piłki, warto inwestować w takie obcisłe spodenki do biegania? Jaka jest różnica?

Pozdro!
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

13023.82 - 8 = 13015.82 km

Środa - czyli stadion. Bez telefonu i GPS. Większość zrobiła po 9-10 km, były panie z 7 więc dla spokoju sumienia odejmuję 8.

Zwracam uwagę na gościa w "lidlakach" i sposób w jaki (już bezwolnie!) ustawia stopę w fazie lądowania. (Fuck Yeah!)

http://www.biegnijmy.pl/php/biegi.php?plik=rozne/art20130515-2
JokerLine - 13023.82 - 8 = 13015.82 km

Środa - czyli stadion. Bez telefonu i GPS. Wi...

źródło: comment_1vrUhOkLRYpGDk5KUeCXmG7Oim9TtKY7.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

13084.39 km - 7.34 km = 13077.05 km

Niby powinnam mieć dzisiaj dzień wolny, ale w końcu zdecydowałam się porzucić bawełniane dresy (tak, wiem że nie jest to najlepszy materiał do biegania) na rzecz legginsów Kalenji kupionych podczas dzisiejszej wyprawy do Decathlonu i musiałam je przetestować. Zaskakująco przyjemnie się w nich pomyka. :) Jutro chyba dokupię koszulkę i buty o ile uda mi się dorwać mój rozmiar wśród Ekidenów 75, 50 faktycznie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blackvanilla: No ja nie mówię, żeby biegać w jakiejś przepasce na biodra, sama mam takie spodenki do pół uda. Ale co kto lubi. Przynajmniej nie opalisz sobie nóg tak głupio jak ja :P
  • Odpowiedz
@kapelusznikk: już pół roku będzie. Jak zaczynałem to po 3 minutach biegu wypluwałem płuca. A pierwsze 3 tygodnie to było trenowanie wychodzenia z domu :D A statystyki i możliwość śledzenia postępu, spadku wagi i innych pierdół była niezłą motywacją.
  • Odpowiedz
@hqvkamil: kusi, wiadomo! :) tylko w tym czasie jest w Poznaniu maraton i mój brat debiutuje ze swoją dziewczyną :) ale do tego czasu zobaczę czy będę im potrzebny :)
  • Odpowiedz