12695,72 - 4,4 = 127691,32
Pierwszy wpis, więc troszkę się rozpiszę na dobry początek, nie chcesz nie czytaj:
Poza nabijaniem nie najgorszych (tak myślę...) kilometrów w rowerowyrównik, postanowiłem jeszcze trochę pobiegać. W zeszłym roku nie poszło, bo przesadziłem (za dużo, za szybko i pod górkę), w tym walczę ze słabościami i planuję trochę pośmigać. Więc pojechałem na stadion spróbować sił.
Dystans
Pierwszy wpis, więc troszkę się rozpiszę na dobry początek, nie chcesz nie czytaj:
Poza nabijaniem nie najgorszych (tak myślę...) kilometrów w rowerowyrównik, postanowiłem jeszcze trochę pobiegać. W zeszłym roku nie poszło, bo przesadziłem (za dużo, za szybko i pod górkę), w tym walczę ze słabościami i planuję trochę pośmigać. Więc pojechałem na stadion spróbować sił.
Dystans



















Pierwsze wybieganie po dłuższej przerwie. Ale jakże potrzebnej. Czuć że ostatnie setki kilometrów na rowerze wzmocniły nogi :-) To był mój najszybszy bieg w życiu, jeżeli nie liczyć zawodów - tępo 5:00 /km :-) Pół roku temu na takim dystansie ledwo schodziłem do 6:00 ;-) Może mi się uda złamać 50 min /10 km w przyszłą niedzielę na zawodach.
A tak poza tym to fajnie