@Gacrux: 130 kucy w tej budzie to na luzie 210 powinno łykać. 190 (fakt, ze nie lekką ręką, tylko troche trzeba było pożyłować) to ja na poczciwym 1.4 hondowskim robiłem :-P
Remont Forda Capri bardzo bogaty w zdjęcia:

http://www.fordcapriforum.com/forum/viewtopic.php?f=16&t=35960

Jak kogoś interesują starsze fury albo myśli, żeby sobie coś kupić i wyremontować a nie wie jak to wygląda, to warto przejrzeć, bo to ładna relacja.

Żeby nie było, że tak wrzucam sam link do wielkiego tematu:

Str. 1-2 remont blacharski

Str. 2-4 pakowanie wszystkich gratów do środka

Str. 4 Post: Sun Apr 10, 2011 2:08 pm - efekt prawie końcowy

Str. 5 dziewczyny
whiteduck - Remont Forda Capri bardzo bogaty w zdjęcia:

http://www.fordcapriforum.co...

źródło: comment_Ivqlkch9a00lNHdleckIkVWcIjYnBgvY.jpg

Pobierz
@white_duck: Niesamowite. Chciałbym mieć tyle pieniędzy, aby robić takie rzeczy ze swoim autem :) Taki remont na polskie realia przekroczyłby wartość nowego Mercedesa :P
@MrFafik: Ależ te polskie tablice do zabytków są paskudne, fuuuuj, za każdym razem się krzywię jak je widzę. Wielkie żółte świecące szkaradne blachy. Jeszcze to wsiurskie logo UE, na samochodzie zabytkowym pasuje jak świni siodło. Dlaczego nie może u nas być tak, jak np. we Francji, gdzie tablice samochodów zabytkowych są podobne do tych, jakie były używane w latach ich produkcji? Klasyczne czarne blachy z białymi znakami, przede wszystkim mniejsze wymiarowo
@Hrabia_Serek_von_Hochland: Jakie to ułatwienie? Są pewne plusy ale jak dla mnie, nie zasłaniają one tych dwóch minusów z przodu i z tyłu auta.

Zgodnie z prawem, powinno się każdy wyjazd za granicę zgłaszać konserwatorowi, a nawet może prosić o wydanie zgody (tego nie jestem pewien). Wielu właścicieli jeździ przez to na zloty do Czech czy Niemiec nielegalnie. Te biurokratyczne problemy to i tak nic przy tym, że te tablice szpecą i
whiteduck - @HrabiaSerekvonHochland: Jakie to ułatwienie? Są pewne plusy ale jak dla ...

źródło: comment_bs4SaLCXZibv8r0vKadDSe1OxoSZIa1y.jpg

Pobierz
@chomi: no nie wiem, gdzieś tam się podziewały przez ten czas (już nie pamiętam ile to trwa) jak kaponiera jest rozgrzebana; pójdę w listopadzie i sama zobaczę
Wracając ze zlotu zabytków postanowiłem się jeszcze pokręcić po ulicach w poszukiwaniu jakiegoś ciekawego żelastwa. Było kilka ciekawych "youngitmerów", Peugeocik 205 GTI w idealnym stanie czy kilka ciągle eksploatowanych Żuków przy rynku. Jednak zawsze lubiłem, nie wiedzieć czemu, porzucone samochody. Na początek Ford Escort Mk V w wersji RS2000 (chyba legit, może jakiś fordziarz się wypowie) sukcesywnie uszkadzany a następnie "naprawiany" taśmą. Nie znam historii, trudno się cokolwiek domyślać, stoi tak już
scratcher - Wracając ze zlotu zabytków postanowiłem się jeszcze pokręcić po ulicach w...

źródło: comment_JoSPZGRghoEW5KOPpTHom6wzzRQ5oSj7.jpg

Pobierz