@KonserwatywnyMocny: przecież ten jej wpis to podręcznikowy przykład solipsyzmu w wersji extreme.
Ponadto to też przykład reakcji podświadomości kiedy fakty mówią co innego niż czyjeś przekonania, które ma się w systemie - emocjonalnie zesrańsko poprzez moralizowanie faktów, a fakty są jakie są - jedni mają łatwiej, a drudzy ciężej, a jeszcze trzeci mają uniemożliwione jakąkolwiek grę. Szczególnie ci trzeci to są solą w oku bo takie jednostki wywołują dysonans poznawczy,
  • Odpowiedz
  • 54
@Fjubens Jeżeli kobieta określa sobie jako "silna" to zwykle jest to eufemizm na to że jest po prostu toksyczna, chamska, roszczeniowa i nie wychowana. Łykanie toksycznej propagandy innych chorych z nienawiści bab od najmłodszych lat skończyło się tym że takie kobiety stały się demonami łączącymi w sobie najgorsze cechy kobiet z najgorszymi cechami mężczyzn.
No ale każdy musi sobie swoje postępowanie jakoś racjonalizować.
  • Odpowiedz
@FikuMiku6

w jaki sposób wylewanie swojej frustracji ma mu pomóc?


A w jaki sposób bóldupienie pomogło komentującym jego wpis kobietom, skoro po prostu nie były zainteresowane? Uważasz, że powinien być bardziej potulny, żeby zasłużyć na warunkową aprobatę pańci?
  • Odpowiedz
@Fjubens: Dwójmyślenie.
Choć może nie zauważyła, że nazwała siebie i wykorzystywane kobiety nieporządnymi, czyli winne swojej niedoli. Tzw. victim shaming o którym często krzyczą, a robią na każdym kroku.

Żyje w wyparciu i megalomanii, bo ona ma specjalne moce.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach