@iTakWygram: Widzisz, w życiu jest tak, że każdy #rozowypasek ma do obsadzenia między innymi stanowisko Miśka, i Fakenfrienda. Ja przez większość życia byłem Miśkiem, a od jakiegoś czasu jestem Fakenfriendem. Prawo karmy -> co dajesz z siebie to do ciebie wróci ( ͡° ͜ʖ ͡°) A z tymi językami pojechałeś, zna c++?
  • Odpowiedz
@play_it_Sam: Mirek nie ważne co by się działo masz tu swoich braci mirkow i nawijaj co sie stao a doradzimy i pomozemy:) przynajmniej sprobujemy! 3maj sie cumplu mirko zawsze razem
  • Odpowiedz
Siemanko mirki, czas na moje małe #feelsy ale wyjątkowo nie o stulejarstwie, ponieważ jestem w szczęśliwym związku od dwóch lat. Niedawno wkroczyłem w pełnoletni wiek i zdałem sobie sprawę że moje dzieciństwo było pod pewnym względem dziwne. Chodzi o to że nigdy nie miałem swojego pokoju. Nie chodzi nawet o to że pokój bym z kimś dzielił - dosłownie nie miałem nigdy podziału pokoi między członków rodziny. Mam trójkę rodzeństwa,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wytrzzeszcz: ja jak bylem maly, tak do konca podstawowki jakos, to mieszkalem w kaminicy. Rodzice plus siostra plus ja i to wszystko w jednym pokoju, bo poza nim bylo tylko kuchnio-jadalnia i lazienka. Potem przeprowadzilismy sie domu i tutaj juz mam swoj pokoj, tylko przez pare lat mialem komputer w drugim pokoju. Teraz mam juz u siebie. Jednak jak o tym mysle, to za bardzo mi nie przeszkadzalo
  • Odpowiedz
Siemanko mirki, czas na moje małe #feelsy ale wyjątkowo nie o stulejarstwie, ponieważ jestem w szczęśliwym związku od dwóch lat. Niedawno wkroczyłem w pełnoletni wiek i zdałem sobie sprawę że moje dzieciństwo było pod pewnym względem dziwne. Chodzi o to że nigdy nie miałem swojego pokoju. Nie chodzi nawet o to że pokój bym z kimś dzielił - dosłownie nie miałem nigdy podziału pokoi między członków rodziny. Mam trójkę rodzeństwa,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mam #feelsy. Dzisiaj, po 19 latach mieszkania w jednym miejscu, wyprowadzam się z #krakow do miasta 400 km dalej na #studbaza. Przywiązałem się jednak trochę do tego troszkę patologicznego osiedla, prawie same dobre wspomnienia łączą mnie z nim. Chyba się zaraz popłaczę xd Trochę się boję tego, jacy będą moi współlokatorzy i czy odnajdę się w nowym miasteczku.
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PsyRomancer: 2 minuty od sukiennic, znana knajpa "koko" jezeli nic nie podrozalo to za 14zeta masz obiad typu: spora piers z kurczaka, frytki/ziemniaki bla bla surowki + zupa. Do wyboru jest zawsze kilkanascie dan. Jest to na ulicy Gołębiej.
  • Odpowiedz
Chyba kazdy zadawal sobie takie pytanie
"Dlaczego istnieje wlasnie teraz, wlasnie w tym ciele, wlasnie w takiej a nie innej postaci? Dlaczego nie bylam zadnym z milionow ludzi co istnieli dawniej, i nie bede zadnym z ludzi jacy kiedykolwiek sie narodza?"
A moze i nie wszyscy...
#feelsy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Animozja: jest taki ciekawy cytat z jednej z książek Dawkinsa

Umrzemy i to czyni z nas szczęściarzy. Większość ludzi nigdy nie umrze, ponieważ nigdy się nie narodzi. Ludzi, którzy potencjalnie mogliby teraz być na moim miejscu, ale w rzeczywistości nigdy nie przyjdą na ten świat, jest zapewne więcej niż ziaren piasku na pustyni. Wśród owych nienarodzonych duchów są z pewnością poeci więksi od Keatsa i uczeni więksi od Newtona. Wiemy
  • Odpowiedz