Mirki, jakie jednotomowe (!) książki fantasy przypadły Wam do gustu? Czasami człowiek ma ochotę na coś szybszego, co nie będzie miało fabuły rozwleczonej na kilka(naście) tomów, które na dodatek mogą być jeszcze nawet nienapisane - panie Martinie, patrzę na pana. Niektórzy nie lubią też czekać na sequele i wolą domknięte historie.

Momentalnie przychodzi mi do głowy Elantris Sandersona z ciekawie zbudowanym światem i niezłym "wykonaniem". Jak najbardziej polecam, bardzo przyjemna lektura.

#
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@plackojad: Seria z pomarańczowymi trójkątami jest w świecie Stalkera a zielona dzieje się w Polsce w metrze Warszawskim ale nie ma to nic wspólnego z uniwersum metro 2033 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Po tym co nasz @levpurto odwalił (wow, serio, szanuje go za to) chciałbym, żebyście też może ewentualnie ocenili moje krótkie dzieło. Nadal pragnę je skończyć, ale jest mniej czasu. Może zrobię to w wakacje... Tymczasem... Prosiłbym tylko o wymienienie błędów czy coś :D




  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach