@Atomus: też byłem takiego zdania, obejrzałem jeden wyścig moto3 i pomyślałem coś w stylu "ale lipa". ale potem pograłem sobie trochę w karierę w grze MotoGP gdzie zaczyna się właśnie od Moto3, i od tego momentu nie przepuściłem żadnego wyścigu, a dzieje się tam więcej, niż w MotoGP i Moto2 razem wziętymi :D
Dopiero dotarło do mnie jaki ten kalendarz jest bez sensu, weekendy wyścigowe co 2 miesiące, taka przerwa na pewno nie jest dobra dla młodych kierowców, którzy potrzebują objechania. Nie dziwię się że Lawson w wolnym czasie będzie jeździł w DTM, zawsze lepsze to niż siedzenie w domu. Dodatkowo te formaty weekendu mogą wypaczać wynik mistrzostw, problem w kwalifikacjach rujnuje kierowcy cały weekend, patrz Vips. Szkoda że po upadku WSbR3.5 nie ma żadnej