Ostatnio pojawiły się zapewnienia że Cadillac nie jest na sprzedaż. Czy aby na pewno i czy tam jest wszystko przemyślane? Z tego co widzę swój silnik chcą wprowadzić w 2029 roku. Być może kolejna generacja silników w F1 wejdzie od sezonu 2031. Biorąc pod uwagę że pierwszy sezon silnika będzie wyglądał mniej więcej tak jak Hondy to na jako takim poziomie pojeżdżą na tym silniku jeden sezon i do kosza. W czasie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy nowego gracza. Nazywa się @johnkashtan, utrzymuje, że grał za niego na banie jego kuzyn @nathsaknhoj . Wierzyć mu i złączyć punkty? #f1typer #f1
fornson23 - Mamy nowego gracza. Nazywa się @johnkashtan, utrzymuje, że grał za niego ...

źródło: images

Pobierz

Co robić?

  • tak, znamy gościa i jego kuzyna, złączyć punkty 27.8% (10)
  • johnkashtan? Pierwsze słyszę 38.9% (14)
  • Ale my nawet nie znamy punktacji 33.3% (12)

Oddanych głosów: 36

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czyli raczej nie będziemy mieć dwóch Robertów brylujących w Stanach.

Nowy bolid IndyCar na sezon 2028 (Dallara IR-28) w momencie prezentacji nie posiada wspomagania kierownicy. Władze serii rozważają jednak wprowadzenie elektrycznego systemu wspomagającego („power assist”) w trakcie trwających testów, aby ograniczyć częste urazy dłoni i nadgarstków kierowców. Decyzja jeszcze nie zapadła.


Główne powody braku tego systemu to:


Filozofia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Marketing i widowisko: IndyCar promuje się jako najbardziej wymagająca fizycznie seria wyścigowa na świecie. Kierowcy są postrzegani jako gladiatorzy.


@Gieekaa:
Taka powinna być znów Formuła 1. IndyCar, Formuła E, czy Renault Clio Cup zostawić chłopcom, a do F1 wpuszczać tylko prawdziwych mężczyzn. Tako rzecze lud.
  • Odpowiedz
  • 12
@tomund: a może wcale sobie łapy nie rozwalił tylko coś odwalił na wakacjach i Red Bull kupuje czas by tuszować sprawę? <foliowaczapeczka>
  • Odpowiedz