Obstawiam, że w ciągu 48 godzin WHO ogłosi #pandemia
Śmiertelność na poziomie 3-10% przy tak szybko rozprzestrzeniającym się wirusie, to wbrew pozorom ogromne zagrożenie dla całego świata. Dla porównania SARS od 1 listopada 2002 do 31 lipca 2003 (9 miesięczna pandemia) zabił na całym świecie 775 osób, przy czym zarażonych było 8273 ludzi:
Chiny: 5328 zarażonych (zmarło 349 osób),
Hong Kong: 1755 zarażonych (zmarło 299 osób),
Tajwan: 346 zarażonych (zmarło 37 osób) ,
Kanada: 251
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumowując:
- Nic się nie dzieje, WHO nie widzi potrzeby działania
- 25 mln ludzi zostało odciętych od świata w zamkniętych miastach, czyli nic takiego, "normalne środki bezpieczeństwa"
- Chiny budują szpital dla zarażonych, rząd twierdzi, że jest ich 800
- Zmarło jedynie 25 osób, choć na twitterze można przeczytać, że grubo ponad 2x tyle
- Chiński rząd wysyła wojsko do szpitali, bo nic się nie dzieje
#chiny #wirus
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrocznyfurgacz: Gdzieś niżej jest link to Twittera dziennikarza NY Timesa, który jest w Wuhan. I nie, ludzie nie umierają na ulicach, a w szpitalach są normalne kolejki bo każdy chce się zbadać. Jedyne co to faktycznie brakuje maseczek i leków w aptekach i szpitalach. Odcięte jest 35mln ludzi (12 miast) i są u nich święta więc pewnie każdy bardziej odczuwa niedogodności i trudniej coś zorganizować. Problemem też może być to,
  • Odpowiedz
@Carl_Corey: ano, sam całą noc siedziałem na chanach, nie wiem jak to jest z tymi umierającymi ludźmi - podobno są wideomateriały ukazujące ciała w szpitalach ( https://twitter.com/Tominmedill/status/1220627305728368640 ) nie wiem, na ile można im ufać. również na chanach są pomówienia że choroba paraliżuje nerki i płuca, chociaż wolę czekać na oficjalne stanowisko ludzi którzych się na tym znają, m.in WHO czy inne hamburgerowe organizacje zdrowotne. i też mam nadzieję że
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie, co by się działo, gdyby taki #wirus #epidemia zdarzył się w Europie, a nie w #chiny. Przecież zakaz podróżowania, zamknięcie miast itd. spotkałoby się z takim oburzeniem i nieposłuszeństwem ludzi, że wszystko rozprzestrzeniłoby się 10x szybciej. W Polsce, to w ogóle, przy obecnym stanie służby zdrowia, lepiej byłoby siedzieć na wsi w domu i odciąć się od świata, póki to nie minie.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla porównania. W 2018 w Polsce bylo 414 tys. zgonów. Około 1130 dziennie. Jeden co około 76 sekund.
#epidemia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach