@mrocznyfurgacz: Gdzieś niżej jest link to Twittera dziennikarza NY Timesa, który jest w Wuhan. I nie, ludzie nie umierają na ulicach, a w szpitalach są normalne kolejki bo każdy chce się zbadać. Jedyne co to faktycznie brakuje maseczek i leków w aptekach i szpitalach. Odcięte jest 35mln ludzi (12 miast) i są u nich święta więc pewnie każdy bardziej odczuwa niedogodności i trudniej coś zorganizować. Problemem też może być to,
  • Odpowiedz
@Carl_Corey: ano, sam całą noc siedziałem na chanach, nie wiem jak to jest z tymi umierającymi ludźmi - podobno są wideomateriały ukazujące ciała w szpitalach ( https://twitter.com/Tominmedill/status/1220627305728368640 ) nie wiem, na ile można im ufać. również na chanach są pomówienia że choroba paraliżuje nerki i płuca, chociaż wolę czekać na oficjalne stanowisko ludzi którzych się na tym znają, m.in WHO czy inne hamburgerowe organizacje zdrowotne. i też mam nadzieję że
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie, co by się działo, gdyby taki #wirus #epidemia zdarzył się w Europie, a nie w #chiny. Przecież zakaz podróżowania, zamknięcie miast itd. spotkałoby się z takim oburzeniem i nieposłuszeństwem ludzi, że wszystko rozprzestrzeniłoby się 10x szybciej. W Polsce, to w ogóle, przy obecnym stanie służby zdrowia, lepiej byłoby siedzieć na wsi w domu i odciąć się od świata, póki to nie minie.
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla porównania. W 2018 w Polsce bylo 414 tys. zgonów. Około 1130 dziennie. Jeden co około 76 sekund.
#epidemia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach