Mircy powiedzcie co to za franca. Robal dlugi na ok 7 cm, segmentowate cialo, mocne szczypce z przodu. Podobne troche do jakiejs stonogi czy innego krocionoga. Waleczne i silne toto. Dotkniety patykiem - zwijal sie i zaciekle atakowal patyk. Spotkane w polnocnej polsce nad brzegiem jeziora. To rodzime czy jakas zaraza przypadkiem wprowadzona do ekosystemu? #entomologia #owady #stawonogi #robale
Pobierz
źródło: comment_S0QUJ6y12L9uClZhqSjfqfJqkOM8q33k.jpg
Przy Klecińskiej stoi sobie takie drzewko, całe w kokonach ciem. Nie jestem pewna, ale istnieje możliwość, że to gąsienicy kuprówki rudnicy, trzymajcie się od takich zbiorowisk kokonów z daleka. Fragmenty wylinki larw fruwają w powoetrzu, są niebezpieczne dla zdrowia człowieka, również dla układu oddechowego. Mam nadzieję, że to nie one, może ktoś z #entomologia #owady się wypowie?
Link: http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/drzewo-przy-klecinskiej-w-tajemniczym-kokonie-co-to-jest-zobacz,10487602/
#wroclaw
@zakowskijan72: Właśnie znalazłem (pół ręcznie: Google obrazy -> gąsienica), ale dzięki :)
Spodziewałem się jakiegoś prze-motyla, a tu niespodzianka.

W sumie to nawet jest trochę ciekawy, też podszywa się pod kolibra.
W bloku mojej mamy pojawiły się prusaki. Podobno opanowały już dwa piętra, więc jest pełna obaw, że rozłażąc się dalej mogą zapragnąć wprowadzić się i do niej.
Wiem że najskuteczniejszą metodą pozbycia się dziadostwa jest dezynsekcja wszystkich mieszkań. Ale może jest na sali entomolog, który podpowie mi czym je można odstraszyć zawczasu?
Przeczytałam już połowę internetów i znajduję same porady jak walczyć z sublokatorami, za to nie znalazłam nic jak się zabezpieczyć
@kajka666: Na pewno nie warto się truć chemią bo po prostu przyjdą następne (tak samo ze śmiesznyćwierszczem, ale on nie zaszkodzi i jest śmieszny :) ). Proponowałbym specjalne krateczki na wentylację i sprawdzenie czy pod drzwiami są w stanie przejść. Pod szafki lep dla sprawdzenia czy łażą. Generalnie da się z nimi przeżyć ;p W dużych blokach często są, żyłem w takim przez rok i... żyję.