Wczoraj w dino trafiła mi się okazja życia, na ladzie mięsnej zapakowane w zwykłe torebki po pół kilo leżały sobie kabanosy "bigosowe" wycenione po około 5 zeta. Wyglądały jak jakieś odpadki dla psa więc się nie dziwię że się nikt nie zainteresował ale jak szukałem jajek życia to kątem oka zwróciłem uwagę i zapytałem. Okazało się że to jakaś partia kabanosów Tarczyński co im przyjechała bez jakiejś naklejki czy czegoś więc kazali
źródło: 1787502767265
Pobierz









Mamy gości, pytam się, co lubią jeść, oni na to, że spaghetti. To kupiłem składniki i robię, oni z pytaniem, że jak to bez Bolognese, ja na to, że no spokojnie, właśnie robię Bolognese, dokładnie Ragu Bolognese wołowe. Oni, że jak to bez Bolognese, ja na to, że przecież robię, oni, że to tak się nie robi, że Bolognese się kupuje takie słoiki. To wyjaśniam, że robię ze składników zamiast
źródło: 1000071915
Pobierz