znalazlem go bez jednej nogi, mieszkal u mnie, podrzucalem mu jakies jedzenie, az w sobote zaczal slabnac i umarl hah


@MP0WER Dożył w opcji all inclusive xD
  • Odpowiedz
Ciepłe i słoneczne wieczory wrześniowe kilkakrotnie spędzałem na okolicznych łąkach w poszukiwaniu owadów. Jeden z nich sam do mnie przyleciał. Potężny chrząszcz długości aż około trzech centymetrów wylądował na mojej koszulce i był niezwykle chętny do pozowania. To Rzemlik topolowiec (Saperda carcharias).

Na blogu więcej fotek: https://witoldochal.blog/2020/09/25/rzemlik-topolowiec/

#comisienawineloprzedobiektyw

#fotografia #entomologia #chrzaszcze #rzemliktopolowiec #makrofotografia
vitoosvitoos - Ciepłe i słoneczne wieczory wrześniowe kilkakrotnie spędzałem na okoli...

źródło: comment_1601040086wjPGc6vtLp8CrG4tX9yAIh.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach