#anonimowemirkowyznania
Pryszczoni pomuszcie... Kiedyś nie miałem pryszczy, a jadłem tonami chleb i słodycze. Dziś, a mam ćwierć wieku na karku od paru lat pojawiają mi się ciągle pryszcze... Odżywiam się zdrowo, nie jem słodyczy, odstawiałem nabiał, cukier itd, itp. Jedyne co mi pomogło, to odstawienie zupełnie węglowodanów. To było niesamowite, bo nie przetłuszczały mi się włosy, cerę miałem nieskazitelną i nawet się rozjaśniła. Niestety nie jestem w stanie jeść tylko
Pryszczoni pomuszcie... Kiedyś nie miałem pryszczy, a jadłem tonami chleb i słodycze. Dziś, a mam ćwierć wieku na karku od paru lat pojawiają mi się ciągle pryszcze... Odżywiam się zdrowo, nie jem słodyczy, odstawiałem nabiał, cukier itd, itp. Jedyne co mi pomogło, to odstawienie zupełnie węglowodanów. To było niesamowite, bo nie przetłuszczały mi się włosy, cerę miałem nieskazitelną i nawet się rozjaśniła. Niestety nie jestem w stanie jeść tylko
































Dzisiaj pierwszy dzień na nowym leku. Endo zlecił mi zastępstwo euthyroxu na 1/2 novothyralu 75(T3)+ 1/2 euthyroxu 25(T4). Czyli przyjmuję 37,5 novothyralu i 12,5 euthyroxu. Takie zalecenie ze względu braku poprawy samopoczucia i objawów somatycznych. Miałem nadzieję, że mnie to chociaż połechta delikatnie jak pierwsza dawka euthyroxu rok temu ale nic z tego. Raczej się z tego już nie dźwignę. Cholera wie co to jest...
PS tak wiem, że
Leki gunwo dają, trzeba całkowicie zmienić tryb życia. (・へ・)