Kupiłem na #allegro latarkę za 160 zł. Latarka okazała się bublem z aliexpress. Odeslalem do sprzedawcy i chciałem zwrot kasy bo nie działa.
Sprzedawca odebrał przesyłkę ale nie chce oddać kasy bo twierdzi że ja rozkręciłem i widzi ślady majstrowania. Oczywiście to bzdura którą wymyśla sprzedawca aby nie oddać mi kasy.

Co mogę zrobić?

#zakupy #reklamacja #ecommerce #sklepyinternetowe #prawo
Mirki z pod tagu #ecommerce jak sobie radzicie z hurtowniami ?
Mam na myśli taki przypadek, że mając sklep z setkami, a nawet tysiącami produktów musicie w jakiś sposób dowiedzieć się, że zmieniła się cena czy stan dostępności danego produktu w hurtowni.
Wiem, że niektóre hurtownie mają pliki csv,xml itp. a co robicie gdy dana hurtownia tego nie ma ?

Wybuchłem śmiechem gdy jedna z hurtowni z którą chciałem wejść we współpracę
@Dyktus: Żyjemy z tym.

W mojej branży tylko nieliczne hurtownie udostępniają jakiś w miarę aktualny status produktów. Z tą aktualnością to też zresztą różnie bywa. O ile ceny są rzeczywiście aktualizowane, to dostępność zdarza się, że wg systemu coś jest, ale fizycznie tego nie ma (zginęło, zepsuło się, albo ktoś się pomylił wprowadzając stany). I to nie tylko u polskich januszy, ale u wielkich zachodnich producentów jest to samo (ściągam całe
każda firma korzysta z jakiegoś softu do sprzedaży, 99% programów ma funkcję eksport danych.


@ecco: z tym procentem to zaszalałeś, łatwiej by było wymienić softy umożliwiające ładne wypluwanie feed-u XML, niż te, które tego nie mają. Np. mega popularny (niestety) Subiekt GT nie ma. Niby są jakieś zewnętrzne programy do niego, ale to jest "naokoło"...
taka sparawa na #allegro. klientka kupiła u mnie produkt i podała błędny adres dostawy(konkretnie kod pocztowy), przez co przesyłka będzie szła już blisko tydzien. co ciekawe, #!$%@? największe pretensje ma do mnie, bo firma kurierska mogla juz szybciej zadzwonić i zapytać o właściwy kod i w ogóle z jaką dziadowską firmą ja współpracuje, o straszeniu negatywem nie wspominając. i teraz takie pytanie, czy jeśli udowowdnie, że wina nie leży po mojej
@dzien_dobry_tvn:

1. Biblia e-biznesu - świetna dla początkujących bo jest w niej niemal wszystko i wytłumaczone w przystępny sposób, a dla bardziej zaawansowanych też spoko bo porządkuje wiedzę i znajdzie się w niej coś co również warto wiedzieć a może umknęło po drodzę kariery
2. Digital business i ecommerce management - od niedawna po polsku - zawiera strategie i prezentuje bardzo biznesowe, bardziej zaawansowane podejście
3. Nie każ mi myśleć S.
#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirunie. Do rzeczy. Prowadze mały sklep z drobna elektronika. Odebralem dzis telefon od konsultanta czy tam specjalisty ds wciskania ktory dumnie reprezentuje jedna z popularnych porownywarwk cenowych. Podpowiem ze nazywaja sie jak K.O. boksie ( ͡° ͜ʖ ͡°). Pogadalismy i czuje ze chca mnie wydymac. W sieci miliony artykolow na ich temat. Jakie jest wasze zdanie Mirki? Jest ktos w stanie wyjasnic mi jak to sie
@AnonimoweMirkoWyznania: W porównywarkach opłaca się być jeśli masz albo bardzo wyjątkowy asortyment - i nikt inny tego nie ma, ale się dobrze spozycjonuje dzięki nim. Albo masz naprawdę niskie ceny. Jeśli masz to co inni i to drożej, to będziesz tylko planktonem, w który nikt nie klika. Generalnie porównywarki (i allegro) to jedna wielka wojna cenowa, a to wcale nie jest takie fajne.
#seo #marketing #ecommerce

Mirki. Dawniej miałem sklep internetowy, zbierałem maile do newslettera i ok. Musiałem zrobić przerwę, w tym czasie ogarniałem nowy layout, hosting i w ogóle sprawy techniczne. Teraz bym chciał wrócić znowu do gry i wysłać maila do wszystkich klientów, którzy wpisali się na newslettera, że znowu jestem online :D
Pytanie tylko jak to zrobić by wysłać około 100 maili do kontaktów z newslettera? Jakaś strona która zajmuje się mailami
@kubako: udało się przeklikać.
Co ciekawe w finalnej części formularza, skorzystałem z elektronicznego podpisu epuap (hehe, smieszna nazwa, taki wygibaniec) i na pocztę dostałem powiadomienie, że wniosek został złożony. Jednak na formularzu miałem podać konto i skrytkę (których już obecnie nie ma) i cały czas wykrzykiwało mi, że podana skrytka nie została znaleziona.
Mam nadzieję, że wszystko jest ok. Rozumiem że teraz przyjdzie odpowiedź, pt. płać hajs i jakiś certyfikat który
@sos_z_gumijagod: Co do płatności to nie jestem pewien czy ja za cokolwiek płaciłem... może i tak, ale nie pamiętam (z 7-8 lat temu to robiłem). Ja wysyłałem jeszcze klasycznie - to znaczy trzeba było wydrukować ten wypełniony formularz, podpisać łapą i wysłać pocztą. Po jakimś czasie mój wpis po prostu pojawił się w bazie - nawet mnie nie zawiadomili w żaden sposób, sam sprawdzałem z ciekawości.
Proponuję po prostu sprawdzić za