#motoryzacja #samochody #ekodriving #ekojazda #ecodriving
Ostatnio trafiłem na różne opinie odnośnie eko-jazdy.
A dokładnie jaki rodzaj przyśpieszania jest bardziej oszczędny. Pomijając pozostałe kwestie jak przełożenie, rodzaj motoru, prędkość końcowa i miejsce.
Szybki, aby jak najkrócej utrzymywać zwiększone zapotrzebowanie na paliwo do czasu osiągnięcia właściwej prędkości , wciskając pedał na 3/4 możliwości.
Czy wolne, delikatne i możliwie najdłuższe rozpędzanie się ?
Ostatnio trafiłem na różne opinie odnośnie eko-jazdy.
A dokładnie jaki rodzaj przyśpieszania jest bardziej oszczędny. Pomijając pozostałe kwestie jak przełożenie, rodzaj motoru, prędkość końcowa i miejsce.
Szybki, aby jak najkrócej utrzymywać zwiększone zapotrzebowanie na paliwo do czasu osiągnięcia właściwej prędkości , wciskając pedał na 3/4 możliwości.
Czy wolne, delikatne i możliwie najdłuższe rozpędzanie się ?






















Oprócz tego, że samo spalanie będzie mniejsze jest większa szansa na zachowanie odstępu od poprzedzającego samochodu na tyle żeby nie musieć używać hamulca tylko wyhamować na biegu.
Inna sprawa - na dłuższą metę to niedobre dla silnika, masz zero elastyczności, wleczesz się i w-------z ludzi za Tobą