W zeszłym roku, dokładnie 23 grudnia popełniłem ten oto tekst. Po lekkim liftingu i dostosowaniu do szablonu, uznałem, że warto już go przypomnieć.

Tematyka dość prosta - Leniwiec marudzi nad brakiem magii świąt, kierując swoje oburzenie na telewizyjną nagonkę i blogerów (to był jeszcze ten czas, gdy przejmowałem się blogosferą <3). Ciekawy jestem, jak Wy postrzegacie świąteczny marketing?

2016 - Leniwiec: hurr durr, oddajcie święta
2017 - Leniwiec: w sumie mi to
Pobierz szogu3 - W zeszłym roku, dokładnie 23 grudnia popełniłem ten oto tekst. Po lekkim lif...
źródło: comment_ysRQV2RymsjJ5Da1No5LMV3BEOAxI4JK.jpg
@kmlbnd: Nie wiem czy wiesz, ale... 1000 dolarów to też jest wirtualna fikcja. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Większość pieniędzy nie istnieje fizycznie - są to jedynie zapisy długu na kontach bankowych, gotówka stanowi jedynie niewielką część zasobu pieniądza.

___

A teraz ci wytłumaczę, dlaczego bitcoin ma taką wartość: bo ludzie chcą mieć bitcoina i generują na niego popyt, podczas, gdy podaż technologicznie jest ograniczona. To winduje cenę.
Boję się, że CDprojektRED #!$%@? mechanikę poruszania się postaci i model jazdy pojazdami w #cyberpunk2077
Fabularnie pewnie będzie wszystko na 10/10, ale o tamte szczegóły nie jestem pewny, bo wiem jak jest z modelem poruszania w TW3, gdzie wszystko jest sztywne jak kij od miotły.
#dyskusja
Już trzeci, czy czwarty raz widzę ten obrazek w gorących.

Ciekawe czy w Belgii tak podniecają się każdym słowem w Polsce na temat ich kraju?

Wyobrażacie sobie, że Belgowie biorą teraz jakiś obrazek krytykujący ich kraj, z wPolityce czy innej Krytyki Politycznej i przez kilka dni masturbują się do do niego, krzycząc "Patrzcie co o nas myślą w POLSCE!"?

Bo ja ni cholerny nie potrafię sobie tego wyobrazić. W Belgach nie ma
Pobierz L.....i - Już trzeci, czy czwarty raz widzę ten obrazek w gorących.

Ciekawe czy w ...
źródło: comment_G3HsjE7aVslhLxDKYUcZVnW4nhxM66pK.jpg
Mam nowe hobby będą robił Wam za tłumacza z sofistyki @Brzytwa_Ockhama na normalny. Skończyłem filozofie na UŚ więc chyba mam kwalifikacje.

Jaki jest przeto cel Polityki bez tego duchowego pierwiastka? - że każdy system ma doprowadzić do wyzwolenia duchowego człowieka w koncepcji Christianitas polityka ma doprowadzać do takiego środowiska w którym człowiek najłatwiej uzyska zbawienie?


Tutaj autor twierdzi, że bez duchowości jesteśmy gównem

Czy dla sekularnego świata wiara w postęp i pozytywistyczną
Pobierz lakukaracza - Mam nowe hobby będą robił Wam za tłumacza z sofistyki @BrzytwaOckhama n...
źródło: comment_99XAPj0vvpI3zEdRzmRsgFn3XNwreXzU.jpg
Na ile koncepcje "wyzwolonej jednostki" poszła za daleko? A może nie poszła za daleko? Może wyzwolenie będzie pełne dopiero wtedy kiedy każdy będzie prowadził się relatywistycznym egoizmem (Stirner) i spełniał swe cele w społeczeństwie?

Jaki jest przeto cel Polityki bez tego duchowego pierwiastka? - że każdy system ma doprowadzić do wyzwolenia duchowego człowieka w koncepcji Christianitas polityka ma doprowadzać do takiego środowiska w którym człowiek najłatwiej uzyska zbawienie? -

Czy dla sekularnego
Na ile koncepcje "wyzwolonej jednostki" poszła za daleko?


@Brzytwa_Ockhama: poszła za daleko, gdy oświeceniowcy uznali, że można być autentycznie wyzwolonym od jakiegokolwiek wpływu, co jest nieprawdą, bo wiele rzeczy ma na nas wpływ podświadomy.

Czy dla sekularnego świata wiara w postęp i pozytywistyczną naukę jest właśnie tym metafizycznym zbawieniem które kreślił już Comte a zniszczyła I wojna światowa?


Od wielu osób czczących postęp można an temat tegoż postępu usłyszeć rzeczy, których
Jeśli dziewczyna/żona wyjdzie do koleżanki, ale nie wróci o stosownej porze, będziesz się zastanawiać, czy coś się stało. No więc stawiasz tezę: coś się stało, po czym szukasz potwierdzenia bądź zaprzeczenia. No więc dzwonisz do niej, a ona cię odrzuca i wyłącza telefon. Dochodzisz do prawdopodobnego wniosku, że tak, coś się stało. Następnie dzwonisz do koleżanki, do której poszła, po czym okazuje się, że wcale tam nie dotarła i nie były umówione.
Hej

Wczoraj przeczytałem ,,Nowy Wspaniały Świat" Aldous Huxley'a i zebrało mnie na przemyślenia.

Dla tych co nie czytali streszczę po krótce:


A wracając do tematu:

Siedzę sobie i myślę, co w sumie było złego w takim świecie? Co to za różnica że wmawia się tobie że jesteś szczęśliwy czy też że jesteś szczęliwy? Czym różni się kłamstwo szczęśliwości od prawdziwego?
W sumie to bym wolał żyć w takim świecie, od początku wmawiano
@turek44 różnica między dzikusem a cywilizacja jest taka ze on wszelkie wartosci przejmowal z tradycji, a "cywilizowani" zostali wyprodukowani wg gustu jednego niekoniecznie "dobrego" typa. To sa wyzsze wartosci. Btw nysle ze kazdy poniekad chcialby zebysmy nigdy nie mieli wyboru, tzn przyjmowalibysmy wszystko jako dobre bo innego by nie bylo. To jak z owocem poznania dobra i zła
Mirki, czy potrafilibyście spędzić jeden dzień bez komputera/smartfona (ew. ze zwykłą komórką zamiast smartfona)?
Robicie sobie takie przerwy w korzystaniu z komputera/sieci? I co robicie zamiast tego?
Pytam, bo #!$%@? mnie już siedzenie na komputerze do później nocy gdzie i tak w sumie nic konkretnego się nie robi i do tego przeglądanie wiadomości i #!$%@? się bo zamachy, bo politycy, bo PiS, bo Kościół itp. pierdoły. Mam plan przestać czytać wszelkie newsy,
@zottwisnia: O to mi chodzi, styl życia a'la lata 90' gdzie nie było przesiadywania przed kompem tylko ludzie mieli różne aktywności w ciągu dnia, teraz jak patrze na moich braci to porażka jakaś, wracają ze szkoły i od razu komputer/telefon.
Ja sie staram ograniczać teraz neta, bo to do niczego nie prowadzi, nawet nie czytasz nic ciekawego w sieci tylko jakieś newsy których potem nie bedziesz nawet pamiętać i mają zerowy