via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
#dune #diuna
Spoilery
Też mieliście wrażenie, że tarcze przez większość filmu były zupełnie nieznaczące? W starciu Paula z Gurneyem zostało ładnie pokazane, że szybki cios odbija się od tarczy, zaś wolny przebija się przez nią, natomiast przez resztę filmu ta zasada nie miała znaczenia i najwyraźniej musiała ustąpić filmowości, odbierając im całkowity sens. Spójrzcie np. na walkę Duncana z sardaukarami. Równie szybkie ciosy odbijają się od tarczy co
Krogan - #dune #diuna
Spoilery
Też mieliście wrażenie, że tarcze przez większość film...

źródło: comment_16353983827TKvLwL2uh6S6PugdA7DQ6.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@JoannitaPL: Tak, Piter. Ubolewam, że jego i Thufira rola w filmie były tak nieznaczące. To oczywiście zrozumiałe, bo coś wyciąć trzeba było.
  • Odpowiedz
Oglądnąłem wczoraj Diunę. Wizualnie film bardzo dobry, chociaż mam wrażenie że muzyka momentami była trochę za głośna.
Co do fabuły (nie czytałem książki) to szału nie ma jak na razie, ale może się rozkręci.
#dune
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Własnie skonczylem ogladac. Jako osoba ktora czytala ksiazke oceniam ten film na bardzo dobry, nie wszystko da sie pokazac w filmie, czekam na druga część
#dune
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yetoslav: Salusa Secundus nie była światem pustynnym, ale również panowały na niej srogie warunki i to tam szkolili się Sardaukarzy.

Scena z ludźmi wiszącymi głową w dół to dodatek od reżysera, w książce nie było opisów dokładnego szkolenia poza tym, że było ciężkie i tworzyło śmiertelnie groźnych, ale fanatycznych wojowników.
  • Odpowiedz
#diuna oglądnięta.

Jest dobrze. Bardzo dobrze dobrana "estetyka". Absolutnie znakomite kostiumy. W większości świetny dobór aktorów. Muzyka bardzo dobra, ale IMHO za dużo jej - czym innym jest, gdy w kulminacyjnym momencie dostajemy jakiś podniosły i patetyczny motyw, a tutaj - Zimmer n--------a praktycznie przez cały czas.

Na minus:
- Jessica jakaś taka przygaszona i zahukana.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Pomysł, że Paul może sięgnąć po tron pojawił się O WIELE za wcześnie. W książce to wyszło dopiero pod sam koniec, tutaj mówimy o tym już w połowie pierwszej części.


@RandomowyMirek w książce rozmowa o sięgnięciu po tron poprzez ożenek z córką Imperatora jest dokładnie w tym samym miejscu co w filmie (rozmowa w kwaterze Kynesa)
  • Odpowiedz
No i w pytę
Świetnie dobrani aktorzy (poza Jessicą - za mało królewska postawa). Paweł wychodzi naprawdę dobrze - potrafi być zarówno zagubiony, chłopięcy jak i władczy i bezduszny. Na dobre postacie mentatów zabrakło jednak czasu.
Mało wyciętych scen, bardzo mało zmian. Film to nie książka i nie da się wszystkiego przenieść.
Ładne efekty specjalne i w sumie tylko czerw trochę rozczarował.
Najgorzej to to samo co w książce - wizje Pawła męczą und
niegwynebleid - No i w pytę
Świetnie dobrani aktorzy (poza Jessicą - za mało królews...

źródło: comment_1635153248yMy00ha8pIJg0x4umSibcX.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DanteMorius: jako ekranizacja powieści (czy raczej ok. połowy) jest super. Jako film sam w sobie to rzeczywiście gorzej. Ewidentnie konieczna jest druga część. Czuć, że historia nie jest zakończona. Brakuje też jakiegoś punktu kulminacyjnego i satysfakcjonującego zakończenia. Mam nadzieję, że powstanie kontynuacja. Jeśli tak, to zgaduję, że najlepiej byłoby oglądać obie części jedna po drugiej.
  • Odpowiedz
@TomdeX: na zachodzie miał premierę wcześniej, tylko kina wyświetlające razem z premierą na HBO (czyli polskie) dostały po tyłku (ale to i tak film do kina idealny, te plenery). To nie jest masowa produkcja, jak Avengers, to widać chociażby po wynikach w Stanach; jedyna nadzieja to jakiś zapis umowy z reżyserem, że jak np. zwróci się, to będzie dwójka (Warner ostatnio stracił Nolana).
  • Odpowiedz