Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yetoslav: Salusa Secundus nie była światem pustynnym, ale również panowały na niej srogie warunki i to tam szkolili się Sardaukarzy.

Scena z ludźmi wiszącymi głową w dół to dodatek od reżysera, w książce nie było opisów dokładnego szkolenia poza tym, że było ciężkie i tworzyło śmiertelnie groźnych, ale fanatycznych wojowników.
  • Odpowiedz
#diuna oglądnięta.

Jest dobrze. Bardzo dobrze dobrana "estetyka". Absolutnie znakomite kostiumy. W większości świetny dobór aktorów. Muzyka bardzo dobra, ale IMHO za dużo jej - czym innym jest, gdy w kulminacyjnym momencie dostajemy jakiś podniosły i patetyczny motyw, a tutaj - Zimmer n--------a praktycznie przez cały czas.

Na minus:
- Jessica jakaś taka przygaszona i zahukana.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Pomysł, że Paul może sięgnąć po tron pojawił się O WIELE za wcześnie. W książce to wyszło dopiero pod sam koniec, tutaj mówimy o tym już w połowie pierwszej części.


@RandomowyMirek w książce rozmowa o sięgnięciu po tron poprzez ożenek z córką Imperatora jest dokładnie w tym samym miejscu co w filmie (rozmowa w kwaterze Kynesa)
  • Odpowiedz
No i w pytę
Świetnie dobrani aktorzy (poza Jessicą - za mało królewska postawa). Paweł wychodzi naprawdę dobrze - potrafi być zarówno zagubiony, chłopięcy jak i władczy i bezduszny. Na dobre postacie mentatów zabrakło jednak czasu.
Mało wyciętych scen, bardzo mało zmian. Film to nie książka i nie da się wszystkiego przenieść.
Ładne efekty specjalne i w sumie tylko czerw trochę rozczarował.
Najgorzej to to samo co w książce - wizje Pawła męczą und
niegwynebleid - No i w pytę
Świetnie dobrani aktorzy (poza Jessicą - za mało królews...

źródło: comment_1635153248yMy00ha8pIJg0x4umSibcX.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DanteMorius: jako ekranizacja powieści (czy raczej ok. połowy) jest super. Jako film sam w sobie to rzeczywiście gorzej. Ewidentnie konieczna jest druga część. Czuć, że historia nie jest zakończona. Brakuje też jakiegoś punktu kulminacyjnego i satysfakcjonującego zakończenia. Mam nadzieję, że powstanie kontynuacja. Jeśli tak, to zgaduję, że najlepiej byłoby oglądać obie części jedna po drugiej.
  • Odpowiedz
@TomdeX: na zachodzie miał premierę wcześniej, tylko kina wyświetlające razem z premierą na HBO (czyli polskie) dostały po tyłku (ale to i tak film do kina idealny, te plenery). To nie jest masowa produkcja, jak Avengers, to widać chociażby po wynikach w Stanach; jedyna nadzieja to jakiś zapis umowy z reżyserem, że jak np. zwróci się, to będzie dwójka (Warner ostatnio stracił Nolana).
  • Odpowiedz
Film świetny pod względem wizualnym. Bardzo dobry jako ekranizacja. A jako po prostu film? Niestety średni. Przede wszystkim podzielenie książki na pół sprawiło że po zakończeniu nie czuję że obejrzałem jakąś spójną historię. 3/4 filmu to wprowadzenie które nie przeradza się w akcję.

Dodatkowo jeszcze takie smaczki:
- czy naprawdę w roku 10000 jak ktoś ma azjatycko brzmiące nazwisko to powinien wyglądać jak Azjata? Czy naprawdę jak mieszkasz na pustyni to powinnieneś wyglądać jak
nilfheimsan - Film świetny pod względem wizualnym. Bardzo dobry jako ekranizacja. A j...

źródło: comment_1635077685IZyemjNLJdePCTnfMiYaQU.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cwaniaki dopiero w intro dodali "PART 1" - do końca utrzymując plebs w nieświadomości. Nie mam przez to wyrzutów, że obejrzałem wczoraj darmola w necie.


@Poemander: zawsze robaki muszą sobie znaleźć jakieś wytłumaczenie własnego cebulactwa xd
  • Odpowiedz
  • 0
@chaczapuri: Chyba nie mam ale. Wycisnęli z połowy książki ile mogli i nawet to wszystko zagrało. Gdyby nakręcili film z całej książki to byłby za długi i nie zrozumiały. Wiec jest dobrze. Montaż, plenery, efekty i casting na plus. Muzyka mnie nie zachwyciła (Zimmer mógł sie bardziej postarać) i Zendaya jako Chani. Do reszty nie mam zastrzeżeń :)
  • Odpowiedz
@trevoz co kto lubi, byłem na 3d - film pod tym kątem nie jest efekciarski. Natomiast głębia sama w sobie jest fajowa. Generalnie zawsze wybieram 3d bo wydaje mi się, że jest lepsza jakość obrazu (może to moje zafiksowanie).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Droden: podcastowo będzie dzisiaj, tekstowo nie wiem czy jest sens się rozpisywać bardziej niż: s-------n to zrobił, dźwignął to i to zrobił!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Droden: Wymyśliłem lepsze:

Diuna w reż. Denis Villeneuve'a trwa dwie i pół godziny zamiast pięciu, bo byłoby to niezdrowe dla widzów, aby erekcja utrzymywała się tak długo.


Po więcej odsyłam do podcastu ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
same zachwyty a tak serio to średniawka. 2 raz nie obejrzę raczej
wielkie epickie sceny którym brakuje detali przez co prezentują się jak gra z niewczytanymi teksturami. <- wyolbrzymiam ale do efektu wow poprostu dużo zabrakło

#dune
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jbc_wszystko: Nie czytałem książki, ale oglądałem inne produkcje i takie same wrażenia. Zostawili furtkę na 2-3 część, zależną od wyników finansowych (czasem produkuje się równolegle). Kilka ogólnych ujęć przyszłości upchnęli w wizjach bez "ładu i składu". Mogę porównać, że zamiast "intuicyjnego" ujeżdżania/opanowania czerwia, to pilotował intuicyjnie, na wyczucie podczas burzy "ważkokopter". Jako formę pokazu umiejętności.
Czerwie były przynajmniej 2 bo nie zgadzała się skala paszczy czerwia w porównaniu do połykania
  • Odpowiedz