Mireczki, powiedzcie mi pisać do tego odwołanie? PZU stwierdziło, że po wypadku samochodowym i konsekwencjach bólowych, do tego lekkie ograniczenie ruchomości szyi i oraz lewoboczna dozachyłkowa protuzja krążka międzykręgowego C2-3, niewielka dyskopatia. Dostałem taką odpowiedź.

"Lekarz orzecznik na podstawie przedłożonej dokumentacji medycznej stwierdził, że wypadek nie spowodował powstania
trwałego uszczerbku na zdrowiu. Odpowiedzialnością PZU Życie SA w ramach zawartego ubezpieczenia objęte są obrażenia
doznane w wyniku nieszczęśliwego wypadku o charakterze trwałym, które nie rokują
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pijany Ukrainiec wjechał we mnie na światłach, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Sprawa stoi, bez żadnego postępu - co robić?

W dużym skrócie, pijany facet wjechał we mnie na światłach, porobiłem zdjęcia jak auta stoją obok siebie, auto sprawcy na polskich, zidentyfikowanych blachach. Ukrainiec uciekł i zostawił za sobą pasażera, kolegę z którym popijał tego wieczoru, który przekazał dane kierowcy i złożył zeznania na policji. Rzeczoznawca i dwóch świadków potwierdziło stłuczkę,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amareniarz: ponad rok temu zostal dwukrotnie potracony przez Ukrainca. Pierwszy raz na drodze osiedlowej i drugi raz kiedy go gonilem gdy s--------l. Rechablitacja 2 miesiace, i tak na farcie bo polamal mi nos, rozwalil kolano, kilka zadrapac etc. Policja ma jego dane, raz skladalem zeznania i sprawa stoi. Tak to dziala w tym k-------e wiec czas stad wyjechac.
  • Odpowiedz
@RelaniU: bo trzeba było zgłosić na policje że jakiś terrorysta rozjezdza ludzi na miescie i dać cynk do mediów to by się moment sprawa rozwiązała...
  • Odpowiedz