#kawal #humor #dowcip

Zły brat popadł w alkoholizm i stał się kobieciarzem, a dobry ożenił się, miał dzieci etc.

Pewnego dnia zły brat umarł.

Po kilku latach i ten dobry odszedł i dostał się do Nieba.

Jednak nurtowało go gdzie jest jego brat, wiec poszedł do Boga i zapytał o to.

Bóg odpowiedział, że to zły człowiek był i nie zasłużył na Niebo...

Dobry brat zmartwił się i powiedział, że tęskni za
W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził sprytny lisek i pożerał jedną kurę, albo koguta - zależy na co miał chrapkę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz schwytał liska i zapytał:

-Czy to ty wyjadasz stopniowo mój drób?

Na co sprytny lisek odpowiedział:

-Nie!

A tak naprawdę, to był on.

#kawal #dowcip #heheszki #humor
Przychodzi zajączek do lisa. Otwiera mu lisica. Zajączek wchodzi do mieszkania i pyta:

- Jest lis?

- Nie ma, a co?

Zajączek przez chwilę się zastanawia i mówi do lisicy:

- Dam ci stówę jak się dla mnie rozbierzesz.

Lisica przemyślała propozycję, uznała, że się jej opłaca i zdjęła ubranie. Zajączek położył banknot na stole.

- Dam ci drugą stówę jak dla mnie zatańczysz nago.

Lisica zatańczyła, zajączek dorzucił kolejne 100 zł.
#kawal #humor #dowcip

Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.

- Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.

- No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.

- Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami, taka jaką się mierzy wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.

Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:

- Rozmyśliłem się. Chcę kupić deseczkę...
#kawal #humor #dowcip

Po kilku nocach panna młoda skarży się matce:

- Wiesz mamo, już kilka nocy śpimy razem i nic. Jeszcze się nie kochaliśmy.

- Ależ córeczko, może jest zestresowany...

- Ale mamo, on tylko książkę czyta i wcale nie zwraca na mnie uwagi.

- Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi, to może ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę, o co chodzi.

I tak zrobiły. Maź w łóżku czyta
Na dyskotece Rosjanin tańczył z dziewczyną Turka... Nie trwało długo, zanim stanął przed nim Turek, byczysko chłop:

- Ty, a chcesz #!$%@??

- To jest pierwszy z waszych problemów - odpowiedział Rosjanin - agresja. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.

Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam czeka na niego tłum Turków.

- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy.

- A to jest drugi z
Hrabiemu zachciało się seksu z hrabiną. Jako, że był już stary i było ciemno, za nic na świecie nie mógł ucelować we właściwe miejsce. Zawołał więc lokaja:

- Janie! Przyjdź z lampą!

Jan przyszedł, świeci, ale dalej nic.

- Janie, trzymaj bliżej...

Dalej nic się nie udawało.

- Janie, spróbuj może Ty...

Jan wszedł na hrabinę, a hrabia trzymał lampę. Jan trafił bez problemu i posuwa hrabinę aż miło. Na to hrabia:
@Destro91: Małżeństwo uprawia stosunek po czym żona do męża:

-Kochanie ja w ogóle nie mam orgazmu. Nie mam z tego przyjemności już jak dawniej miałam. A może zatrudnimy murzyna i będzie mi tańczył, co? Będzie to ekscytujące!

Mąż trochę się wahał ale się zgodził. No i jest ten Murzyn i tańczy, małżeństwo nadal się kocha i żona znowu:

- Skarbie znów nic, nie mam orgazmu, nic to nie pomaga. Mąż zrozpaczony
Mały chłopiec wchodzi do zakładu fryzjerskiego. Fryzjer mówi szeptem do aktualnie strzyżonego klienta:

-To jest najgłupszy dzieciak na świecie! Niech pan tylko patrzy.

Fryzjer wyciąga do chłopca ręce w jednej trzymając złotówkę, w drugiej dwuzłotówkę.

-Którą monetę chciałbyś dostać?

Chłopiec bez wahania bierze 1zł i wychodzi.

-Mówiłem panu! Zawsze to samo! Głupi bachor nigdy się nie nauczy!

Po paru chwilach, wychodząc z zakładu klient zobaczył tego samego chłopca.

-Synku! Mam pytanie, dlaczego
Do lekarza trafił facet z poparzonymi dłońmi. Jak się okazało podczas wywiadu, stróż nocny. Zapytany o okoliczności zajścia opowiada:

- Wie pan, zimno było, to sobie napaliłem w takim małym metalowym piecyku i zasnąłem przed nim. No i przyśniła mi się piękna kobieta, to ją objąłem!

- Rozumiem. A jak pan poparzył drugą rękę?

- Drugą włożyłem do piecyka.

#suchar #dowcip #humor
Mężczyzna przychodzi do doktora i mówi:

- Doktorze, bardzo mnie niepokoi fakt, że mój syn przespał się z taką jedną dziewczyną... i ona zaraziła go taką jedną, wstydliwą chorobą...

- Niech przyjdzie do mnie, coś poradzimy - odpowiedział doktor.

- Ale to jeszcze nie wszystko... Syn zaraził służącą!

- Nieprzyjemna sytuacja...

- I to jeszcze nie wszystko, doktorze. Ja zaraziłem żonę...

- No patrz pan - wykrzyknął z oburzeniem doktor. - Jedna
Tańczy Anna Pietrowna z porucznikiem Rzewskim.

- Panie poruczniku, jak Pan spędził wczorajszy wieczór?

- Jeb* krowę.

- ?!

Taniec się zakończył i Rzewski odprowadza Annę Pietrownę. Anna Pietrowna ochłonąwszy z głebokiego szoku pyta kapitana Pawłowa:

- Kapitanie Pawłow, czy ten porucznik Rzewski... to taki bardziej żartowniś, czy zboczeniec...?

- Ooo, z całą pewnością żartowniś. Wczoraj wieczorem, gdy jeb
* krowę uderzył mnie deską w dupę...