Ksiądz chodzący po kolędzie, dzwoni do drzwi mieszkania.
- Czy to ty, aniołku? - pyta kobiecy głos zza drzwi.
- Nie, ale jestem z tej samej firmy!
Widzi to chłop który jedzie furmanką, a obok biegnie pies:
- Pierwszy raz widze żeby Ksiądz z Aniołem chodził po kolendzie;













Nagle chłopiec się odzywa:
- Mamo,nie lubię dziadka...
- To daj mi ją, a jego odstaw jak nie jesz
#dowcip