Zero plusów było, więc spróbuję jeszcze raz, ostatni raz.

Jak tak dalej pójdzie to szachy zostaną wkrótce zakazane ze względu na swój rasistowsko-feministyczne charakter.
W końcu kto to słyszał, żeby białe zawsze zaczynały, albo żeby królowa chroniła króla.

PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotyka się dwóch sąsiadów. Jeden mówi do drugiego:
- Słuchaj stary, nie wiem co mam zrobić? Mój kot załatwia mi się na dywan.
- Jak to?
- No, załatwia się na dywan, potem jeździ tyłkiem po podłodze i rozsmarowuje to wszędzie. Nie wiem już co mam robić? Może ty byś coś poradził?
- Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem ściernym.
Spotykają się ponownie po dwóch tygodniach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj zamiast dwóch żartów, będą trzy ( ͡ ͜ʖ ͡)

Przychodzi facet z mówiącym kotem do łowcy talentów. Gość musi zademonstrować zdolności kota, więc stawia go na biurku i zadaje mu pytania:
- Jak się nazywa drobno zmielony
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 457
– Panie doktorze, czy operacja się udała?
– Tak. Jest pan od wczoraj 100% kobietą.
– Ale ja miałem mieć wyrostek robaczkowy usunięty!
– No masz. Babie nigdy nie dogodzisz…
  • Odpowiedz
Siedzi dwóch kumpli w kinie a przed nimi gruby, łysy kark z dziewczyną.

Nagle jeden mówi do drugiego:
- Dam ci 50 zł jak klepniesz tego łysego w glacę.
- Dobra, co mi szkodzi.

PAC.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 202
Przychodzi Indianin do urzędu stanu cywilnego i mówi:
- Chcę zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Waleczny sokół spadający na swoich wrogów znienacka
- Jak chce się pan nazywać?

- Jebudu.
  • Odpowiedz
  • 150
Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7.
Gdzie ukryła się ósemka?
Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma.
A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy.
Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki
  • Odpowiedz
Słuchajcie.. dziś wybudziłem się nad ranem i między snem a rzeczywistością ułożył mi się taki kawał (oczywiście musiałem go potem trochę poukładać):

W jednym mieście pewna restauracja słynęła z zupy, którą każdy się zachwycał. Pewien gość postanowił sprawdzić, czy rzeczywiście jest taka wyśmienita.
Zamówił i rzeczywiście - zajada się i pieje z podziwu! Podziękował, a przy wyjściu z restauracji usłyszał jednym uchem jak barmanki mówią między sobą:
"-Kolejny debil zamówił zupę"
Wkurzony klient postanowił
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Henrykbatura: Śmieszne, śmieszne. Trochę zazdro ja nie umim układać kawałów. Kiedyś jako dziecko wymyśliłam, o mi ukradli i tyle było z radośći.
Już go nawet nie pamiętam.
  • Odpowiedz