Wszystko
Najnowsze
Archiwum
0
PROSIACZEK CHRUMEK w wielkim mieście / PIGGY CHRUMEK and the city

Filmowo-muzyczny melanż będący relacją z wyprawy z moim świnio-psem do miasta. Bezcenne reakcje przechodniów i dużo Prosiaka - słodziaka w rytm znanego utworu Iggy'ego Poppa sprawiają, że widzowie chrumkają z rozbawienia. Dla zainteresowanych nasz Facebook: https://www.facebook.com/piggychrumek/
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 3
Piekło. Lucyfer pyta Belzebuba:
- Kocioł z młodymi grzesznicami na gulasz odpaliłeś?
- Odpaliłem.
- Posoliłeś?
- Posoliłem.
- Sądząc po twoim głupim uśmiechu, to wcześniej też popieprzyłeś?
#dowcip #heheszki #dziendobry #gotujzwykopem
- Kocioł z młodymi grzesznicami na gulasz odpaliłeś?
- Odpaliłem.
- Posoliłeś?
- Posoliłem.
- Sądząc po twoim głupim uśmiechu, to wcześniej też popieprzyłeś?
#dowcip #heheszki #dziendobry #gotujzwykopem
- 98
@CharlieCharles: Śmiechom nie było końca
- 11
#suchar #dowcip
Pewien prestidigitator pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc iluzjonista tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki.
Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają.
Raz zaczęła wołać w czasie pokazu:
-Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!?, Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!
Pewien prestidigitator pracował na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia się zmieniała, więc iluzjonista tydzień po tygodniu pokazywał te same sztuczki.
Jedynym problemem była papuga kapitana, która oglądała te numery tak długo, że powoli zaczynała rozumieć, na czym polegają.
Raz zaczęła wołać w czasie pokazu:
-Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!?, Patrzcie! Chowa kwiaty pod stół!
źródło: comment_WyTqurKdK8sXrcIpJgo7GfyKj1bVXYW3.jpg
PobierzByły sobie trzy dziewczynki w wieku przeszkolnym, Lilia, Róża i Cegiełka. Pani przedszkolanka poprosiła dziewczynki na pierwszej zbiórce, aby zapytały się swoich rodziców dlaczego mają takie dziwne imiona.
Podchodzi Lilia do mamy i mówi:
- Mamo dlaczego mam na imie Lilia?
- Bo widzisz dziecko, jak sie urodziłaś to płatek z kwiatu lilii spadł Ci na głowę i dlatego daliśmy Ci na imię Lilia.
Następna podchodzi Róża i pytam się matki:
- Mamo dlaczego mam na imie
Podchodzi Lilia do mamy i mówi:
- Mamo dlaczego mam na imie Lilia?
- Bo widzisz dziecko, jak sie urodziłaś to płatek z kwiatu lilii spadł Ci na głowę i dlatego daliśmy Ci na imię Lilia.
Następna podchodzi Róża i pytam się matki:
- Mamo dlaczego mam na imie
Rzecz dzieje się na Syberii. Zima, minus 40 stopni.
Stoi sobie stado wilków zbitych w gromadę bo cieplej, para z pysków im leci. Nagle nie wiadomo skąd pomiędzy nimi pojawił sie pudelek (wersja francuska: z kokardką, wystrzyżony, ładnie uczesany.)
Wilki spojrzały po sobie i z wyciem zaczęły spieprzać, każdy w inną stronę.
Po przebiegnięciu paruset metrów, do basiora (szef stada) podbiega młody wilczek i się pyta.
- Szefie co jest? Przecież ten pudelek mógłby nam najwyżej
Stoi sobie stado wilków zbitych w gromadę bo cieplej, para z pysków im leci. Nagle nie wiadomo skąd pomiędzy nimi pojawił sie pudelek (wersja francuska: z kokardką, wystrzyżony, ładnie uczesany.)
Wilki spojrzały po sobie i z wyciem zaczęły spieprzać, każdy w inną stronę.
Po przebiegnięciu paruset metrów, do basiora (szef stada) podbiega młody wilczek i się pyta.
- Szefie co jest? Przecież ten pudelek mógłby nam najwyżej
@medykydem: Ten żart można ciągnąć w nieskończoność.
Przyszedłem dziś do fryzjera i mówię "na dziwkę" ostrzygł mnie na twoją starą
albo "na agresywnego z---a" - ostrzygł mnie na nopowca.
Przyszedłem dziś do fryzjera i mówię "na dziwkę" ostrzygł mnie na twoją starą
albo "na agresywnego z---a" - ostrzygł mnie na nopowca.
Zakonnice z pewnego klasztoru miały nadwyżki jedzenia, więc postanowiły wspomóc bliźnich i rozdać jedzenie pracującym na pobliskiej budowie robotnikom.
- Ale dajcie tylko tym, którzy znają Jezusa! - mówi siostra przełożona. No to biorą garnki z zupą, smażone mięso, ziemniaki i idą. Przychodzą na budowę, zagadują majstra:
- Czy znacie Jezusa?
Majster odwraca się do brygadzisty:
- Ty, znasz Jezusa?
- Nie, a co?
- Ale dajcie tylko tym, którzy znają Jezusa! - mówi siostra przełożona. No to biorą garnki z zupą, smażone mięso, ziemniaki i idą. Przychodzą na budowę, zagadują majstra:
- Czy znacie Jezusa?
Majster odwraca się do brygadzisty:
- Ty, znasz Jezusa?
- Nie, a co?
Do szkoły nauki jazdy przychodzi schorowany staruszek:
-Dzień dobry.Chciałem zrobić prawo jazdy na autobus.
-A dlaczego tak póżno pan się zdecydował?
-Lekarz mi kazał.Byłem u niego żeby przedłużyć prawko na mojego malucha, a on powiedział, że w tym wieku to lepiej jeździć autobusem.
#dowcip #suchar #heheszki
-Dzień dobry.Chciałem zrobić prawo jazdy na autobus.
-A dlaczego tak póżno pan się zdecydował?
-Lekarz mi kazał.Byłem u niego żeby przedłużyć prawko na mojego malucha, a on powiedział, że w tym wieku to lepiej jeździć autobusem.
#dowcip #suchar #heheszki
- 11
- 10
- 0
@michok1984: inne sie bojo
- 8
Przychodzi informatyk do sklepu i mówi:
- Dzień dobry, poproszę dysk SATA.
Sprzedawca na to że nie ma takich, na co informatyk:
#bylopierdyliardrazy #heheszki #pasjonaciubogiegozartu #humorinformatykow #dowcip #humor
- Dzień dobry, poproszę dysk SATA.
Sprzedawca na to że nie ma takich, na co informatyk:
#bylopierdyliardrazy #heheszki #pasjonaciubogiegozartu #humorinformatykow #dowcip #humor
- 0
- to poproszę na M.2
S-Tato co to jest hipopotam?
T-Taka zawarowana ryba
S-Jak to ryba przecież żyje na lądzie?
T-Dlatego jest zwariowana
#heheszki #zart #dowcip #masztalscy
T-Taka zawarowana ryba
S-Jak to ryba przecież żyje na lądzie?
T-Dlatego jest zwariowana
#heheszki #zart #dowcip #masztalscy
- 143
Idzie facet przez miasto i nagle widzi na sklepowej wystawie białe skórzane buty.
Wchodzi do sklepu i mówi, że chciałby przymierzyć.
- i jak się Panu podobają?
- są idealne, takich właśnie szukałem. Ile kosztują?
- Sto tysięcy złotych.
- Tak drogo?
Wchodzi do sklepu i mówi, że chciałby przymierzyć.
- i jak się Panu podobają?
- są idealne, takich właśnie szukałem. Ile kosztują?
- Sto tysięcy złotych.
- Tak drogo?
Na pierwszej lekcji po wakacjach pani pyta dzieci gdzie je spędziły. Pyta Małgosie:
- Małgosiu, gdzie spędziłaś wakacje?
- Nad morzem proszę pani, całe dnie leżałam na słoneczku, opalałam się i było bardzo przyjemnie.
Pani pyta dalej:
- Grzesiu, a gdzie Ty spędziłeś wakacje?
- W górach proszę pani, całe dnie spacerowałem po górach, zwiedzałem i było bardzo przyjemnie.
- Małgosiu, gdzie spędziłaś wakacje?
- Nad morzem proszę pani, całe dnie leżałam na słoneczku, opalałam się i było bardzo przyjemnie.
Pani pyta dalej:
- Grzesiu, a gdzie Ty spędziłeś wakacje?
- W górach proszę pani, całe dnie spacerowałem po górach, zwiedzałem i było bardzo przyjemnie.
@Garbanzos: tak suchy że wody musiałem się napić
















#heheszki #suchar #dowcip
@paprykarzszczecinski1
Dziękuję cumple ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Vladimir_Kotkov: może mi jeszcze powiesz że wkład od długopisu wyrzucasz po zapisaniu jednej strony. Ludzie to nie mają za grosz zmysłu do oszczędzania.