Od mojej ukochanej babcia(niech jej ziemia lekko będzie)słyszałem wspaniała historię, opowiedzianą przez jednego z wnuków więźnia obozu. Brzmiała ona tak: Niemiecki oficer zawołał Żyda i dając mu broń kazał zastrzelić Polaka na co Żyd odmówił, twierdząc, że sumienie mu zabrania, Talmud mu zabrania i że woli sam zginać. Strażnik wtedy podał pistolet polaczkowi i kazał zrobić to samo z Żydem. polaczek pociągnął za spust bez wahania, jeśli dobrze pamiętam babunia mówiła coś
Szkoła, nauczycielka pyta klasie:
- Jeśli pięć ptaków siedzi na płocie i zestrzelimy jednego z nich, to
ile zostanie?
Do odpowiedzi rwie się Jasiu:
- Żaden, pani profesor, na dźwięk strzału wszystkie odlecą.
- Poprawna odpowiedź to cztery, Jasiu, ale podoba mi się twój tok
rozumowania...
- To teraz ja zadam pani pytanie - mówi Jasiu.
- Na ławce siedzą trzy kobiety. Każda z nich je loda. Pierwsza
delikatnie oblizuje gałkę, druga
Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
- Setę i śledzia!
Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
- Słuchaj stary, jestem majstrem-murarzem na budowie opodal tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15:00 na wódeczkę i śledzika. Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem. Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
- Janek! Nie dasz wiary!
#dowcip #kawal #heheszki

Starszy pan przyszedł do lekarza. Po ogólnym badaniu lekarz wręczył panu słoiczek i powiedział, że musi przynieść próbkę spermy i przyjść nazajutrz. Następnego dnia pacjent wraca, jednak słoiczek jest pusty. Lekarz się pyta co się stało, na co dziadek odpowiada:
- bo widzi pan, panie doktorze.. Próbowałem prawą ręką. Nic. No to lewą. Nic. No to myślę, zawołam żonę. Żona spróbowała najpierw prawą, później lewą ręką. Nadal nic. No
Idą dwie zakonnice: siostra Matematyka i siostra Logika. Siostra Matematyka mówi:
- Widzisz tego mężczyznę, który idzie za nami od dłuższego czasu?
- Tak.
- Za 2 min nas dogoni.
- Zgodnie z prawami logiki musimy się rozdzielić, a wtedy pójdzie tylko za jedną z nas. Spotkamy się w zakonie.
Do zakonu przychodzi pierwsza siostra Matematyka.
Parę min później siostra Logika.
Siostra Matematyka pyta się:
- O Boże, o Boże ! I