@AnonimoweMirkoWyznania: Wyprowadź się z domu, gdzieś daleko. Zacznij nowe życie. Na cholerę Ci dom w którym źle się czujesz, w którym nie masz wsparcia? Przez te 5 lat studiów nie poznałeś ludzi żadnych, znajomości jakieś?
A magisterkę jesteś w stanie napisać. Ogarnij to miej ten etap życia za sobą.
  • Odpowiedz
SystematycznyTygrys: Aż mi się zrobiło niewygodnie po przeczytaniu. Uciekaj z toksycznego środowiska jak najszybciej a rodzicom wedle ich porady też ubliż. Dajesz sobie wchodzić na głowę a oni są przyzwyczajeni że jesteś kozłem ofiarnym - i uwierz mi NIGDY nie dostrzegą że im pomagasz. Masz prawo do stawiania granic, mówienia że nie życzysz sobie takiego traktowania itp. nie musisz robić niczego niezgodnego ze sobą.
Twoje życie i stan psychiczny nie jest
  • Odpowiedz
@DamianeX1X: Mi pozostało pogodzić się z tym k-------m losem i umrzeć w samotności. Jestem mało atrakcyjnym debilem, bez zainteresowań, z niską samooceną i fobią społeczną. Nie mam nic do zaoferowania płci pięknej, nie ma już po co walczyć.
  • Odpowiedz
@Anoniarz: spróbuj Among us i na forach/discordach szukaj chętnych do gry. Pewnie i tak by padła propozycja wyjścia na browar, a Ty akurat przegapiłeś. Chyba, że nie kontynuowali gry, bo na Ciebie czekali, więc..
Znajdź coś oprócz grania, przy czym będziesz się dobrze bawić samemu albo próbuj dalej w kontakty międzyludzkie.
  • Odpowiedz
  • 1
@Anoniarz spróbuj planszowki, świetna alternatywa dla komputera. Samemu raczej ciężko w nie grać a w dużych miastach jest masa osób, które gra i szuka chętnych do grania
  • Odpowiedz