7 432 - 1 = 7 431

Tytuł: Diuna: Kapitularz
Autor: Frank Herbert
Gatunek: sf
★★★★★★★★★★

Długo zbierałem się do tego wpisu bo i lektura nie jest lekka. Absolutna klasyka i podstawa światowego sf. Wspaniały poziom i kreacje bohaterów, przemyślany i kompleksowy świat.Jeżeli popatrzymy że pierwszy tom został wydany w 1965 to bez wahania można nazwać ją dziełem prekursorskim i wizjonerskim. Niezliczone światy i bohaterzy zostali stworzeni dzięki inspiracji Kronikami
mroz3 - 7 432 - 1 = 7 431

Tytuł: Diuna: Kapitularz
Autor: Frank Herbert
Gatunek:...

źródło: comment_6IgBKSosL78DEsz8wgFy7a2dqEtMMIe5.jpg

Pobierz
Mam poważny problem z #wybory, nie wiem czy wybrać Shaddama Corrino IV czy Paula Atrydę. Z jednej strony mamy stabilność, ale brak zmian oznacza ciągle brak równości, ludy podległe, z drugiej mamy samozwańczego Boga Imperatora, ale uniezależnienie się od Gildii Kosmicznej, niepodległość Arrakis, doprowadzenie Fremenów do istotnej pozycji, lecz to wszystko zagrożone możliwością zniszczenia oryginalnego klimatu planety i ostatecznie pozbawienia się źródła Przyprawy, więc w sumie powrót do starożytności. Ciężki wybór.
7 901 - 4 = 7 897

Tytuł: Dzieci Diuny
Autor: Frank Herbert
Gatunek: sci-fi
★★★★★★★

Tytuł: Bóg Imperator Diuny
Autor: Frank Herbert
Gatunek: sci-fi
★★★★★★★★

Tytuł: Heretycy Diuny
Autor: Frank Herbert
Gatunek: sci-fi
★★★★★★★★

Tytuł: Kapitularz: Diuna
Autor: Frank Herbert
Gatunek: sci-fi
★★★★★★★

I tym sposobem skończyłem oryginalny cykl napisany przez Franka Herberta,
Sirion - 7 901 - 4 = 7 897

Tytuł: Dzieci Diuny
Autor: Frank Herbert
Gatunek: sci...

źródło: comment_mZT5Fmr34o7CinxhrxtMB8sKzrnDa4Up.jpg

Pobierz
@Sirion: ja tam fanem książek ojca nie jestem, za to jestem fanem świata Diuny. Książki Briana nie są wybitne, oj nie. Ale Legendy czytało się przyjemnie, Zakończenie Sagi już mniej, ale na pewno lżej niż Dzieci czy Boga Imperatora.
@Oszaty: Dobry wybór. I tylko przekład Marszała!
@Kovacs: Brian Herbert to profanator spuścizny swojego ojca. Przez to co #!$%@? w swoich książkach jego ojciec się w grobie przewraca. Nie powiem, bo Legendy Diuny były całkiem całkiem, ale już #!$%@? Preludium do Diuny jest #!$%@? (i do tego te ciągłe przypomnienia- której by się części najpierw nie zaczęło czytać to wiadomo co było poprzednio- traktuje czytelników jak niedorozwoje). A już w
Pytanie do tych, którzy czytali książki z serii "Diuny" wykraczającej poza 6 części oryginalnego autora: czy kolejne (o ile - fabularnie - takie są) części "zamykają" całość w jakiś sensowny sposób? Kompletnie nie interesuję mnie żadne prequele, chciałbym wiedzieć


Przy czym ciekawi mnie po prostu zamknięcie tych wątków, ale tak na amen. Żadne tam memłanie i kluczenie dookoła w kolejnych 6 tomach. Nie chodzi mi o to, czy pozostałe są dobre i