Byłem na #diuna fajnie, ale powie mi ktoś czemu akurat ta część jest tak popularna a nie dżihad?

Ja wiem że pan maruda przyszedł itp. ale naprawdę pierwsze części są lepsze, jeszcze w dzisiejszych czasach.
#film #ksiazki #diuna2 #kino
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kacpervfr atomówki chyba miały zrobić wyrwę w skałach otaczających miasto, żeby czerwie mogły się przedostać. Diuny nie czytałem, tak to zrozumiałem w filmie.
  • Odpowiedz
@Rad-X: od czasu tego filmu w każdym innym od razu go poznaję bo sprawdziłem aktora więc wiem. W piratach z Karaibów "Klątwa Lazarusa" to też był on...
rbk17 - @Rad-X: od czasu tego filmu w każdym innym od razu go poznaję bo sprawdziłem ...
  • Odpowiedz
Diuna część 2 (2024)
Pisane z perspektywy osoby ktora bardzo dobrze zna książkę i ma ją mocno przemyślaną, ba, uznaje za jedną z najciekawszych pozycji soft s-f.

Nie byłem zauroczony pierwszą częścią. Była świetnym filmem, wizualnie była genialna, ale czegoś mi w niej brakowało. Miałem wrażenie cięcia rozbudowanego świata, ale to było prawo adaptacji - z czegoś trzeba było zrezygnować, biorąc na warsztat tak bogatą w wątki książkę. W całości jednak broniło się i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peterpan: Diuna ma ten problem, że nie da się filmowo oddać jej głębi. Serialowo tak, jednak w filmie trzeba ucinać wątki. Dlatego między innymi z Harkonnenów została tylko brutalność, choć byli też przebiegli (będzie tego brakować, gdy Vladimir przejmie kontrolę nad Alią w kolejnych częściach) a wątki frakcji takich jak nawigatorzy, mentaci, KHOAM pominięte.

Film musiał zdobyć masową publikę i ją zdobył. Moim zdaniem Diuna wchodzi teraz na poziom Gwiezdnych
  • Odpowiedz
Właśnie jestem po seansie Diuny 2. Kapitalne kino. Kinematografia, muzyka, gra aktorska, klimat, fabuła - absolutny majstersztyk. Jedyne do czego można się przyczepić to dość szybkie tempo pchania fabuły pod koniec, ale jest to zrozumiałe jak ma się duży materiał źródłowy, a ograniczony czas ekranowy. Jak komuś brakowało akcji w jedynce to dwójka to wszystko nadrabia.

I jeszcze jedna taka uwaga - na IMDb Diuna 2 ma opinie 9.0 / 10. Wszystkim
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WolvvloW: A mi się bardzo podobały obie części, książki nie czytałam, bo nawet nie wiedziałam, że taka seria istnieje. Dzięki filmom będę miała okazję poczytać coś fajnego :)
  • Odpowiedz
Hej jestem świeżo po obejrzeniu diuna i musze się podzielić z wami opinią i zapytać o parę rzeczy
Mydlalem że film mnie zachwyci jestem fanem tego typu filmów wladca pierscieni, królestwo niebieskie, troja, gwiezdne wojny, aleksander nawet polskie ogniem i moeczem, 300 czy bravehearta widziałem wielokrotnie tego zapewne nie obejrzę mimo że jest to dobry film i pewnie zgarnie troche Oskarów, gdybym miał teraz pójść ponownie do kina poszedł bym na braci że
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@antagonista1111: 1. Tak, w książce praktycznie każda postać ma swoją historię, charakter, jest dużo bardziej rozbudowana, w filmie nie było na to czasu. Fremeni oczekiwali mesjasza, bo siostry Bene Gesserit wymyśliły sobie jego legendę i opowiadały ją przez setki lat na różnych planetach, aż w końcu jak pojawił się ktoś zgodny z ich opisem to w niego uwierzyli
2. Stara matka wielebna umierała, więc gdy pojawiła się nowa siostra z zakonu
  • Odpowiedz
@antagonista1111: 1. Ogólnie tak... Jego wątek jest trochę bardziej polityczny, np to on sam podstawia sobie nienaćpanego przeciwnika w walce na arenie (przez co baron zaczyna się go bać bo ludzoe kochają młodego) no i organizuje zamach na barona.
2. No to się odbyło dość szybko. Przyszła czarownica, która mogła przeżyć rytuał, nie było nikogo lepszego a stara umierała no to siup.
3. I przyprawa, nie zapominaj o przyprawie
4. W książce jest
  • Odpowiedz