Dobry wieczór. Coś się... coś się popsuło i nie było mnie słychać, to powtórzę jeszcze raz.

"Wynik bitwy pod Arrakin to jest jakaś porażka, ja myślę, że to fremeńskie, #!$%@?, głupie społeczeństwo, ta banda imbecyli, która wspierała tych debili Atrydów z Kaladanu, to jest jakieś #!$%@?… nieporozumienie. Jeśli tyle dla was znaczy... jeśli tyle dla was znaczy, ludzie, takie zaangażowanie polityczne jak moje, gdzie postawiłem mój ród, moje życie prywatne, biznes, wszystko
Sangreal - Dobry wieczór. Coś się... coś się popsuło i nie było mnie słychać, to powt...
Lubie s-f, fantasy oraz ksiazki ogolnie. Znam Lema, Asimova, Zajdla, Tolkiena, Dukaja, no wszystko jak leci czytalem i bywaja lepsze lub gorsze, ale przewaznie ci autorzy wydawali rzeczy na wysokim poziomie, jak nie wybitne pod każdym wzgledem.

Natomiast probowalem dwa razy czytac #diuna i nie bylem w stanie. Takiej nudy, lania wody, papierowych charakterow czy ogolnie fabuly po prostu nie da sie wytrzymac. Za drugim razem dotrwalem do bodajze polowy pierwszego tomu
@wcaleniepchamsiewmultikonto: diuna może pierwszy tom w miarę ok, potem to już pełen antylogiczny odjazd pisarza i pseudofilozoficzny bełkot na kilkaset stron i tysiące lat, pod koniec już chyba sam nie pamięta co napisał na początku
  • Odpowiedz
@Wiskoler_double: Bardzo znany tlumacz, Fremenów przełożył jak Wolan a Bagginsa jako Bagosza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

I pełna zgoda. Ja sam doszedłem do trzeciej części jakoś w gimnazjum i im dalej tym gorzej. W sumie wystarczy sobie strzeszczenie następnych tomów przejrzeć, żeby zobaczyć, że tam się mało co trzyma kupa, a orginalny ciekawy pomysł już od początku był dojony do oporu dla kasy.
Ludzie narzekają na to,
  • Odpowiedz
Wyobraźcie sobie adaptację Diuny autorstwa Walaszka.
Miejsce: Planeta Srarrakis.
Misja: produkcja przyprawy.

<rozmawiają dwa czerwie>

- Aaaale pachnie. Co tam jesz?
- Gówno. Co mam jeść? Piasek.
- Mmmm... taki to pożyje.
- Ta, pożyje. Co to za życie, ciągle ten miał żreć. Gdyby chociaż mokry był, ale nieee, puder taki, że tylko obiad zje, a wygląda jakby cały dzień gładzie szlifował.
- Ci, ci ci ciiii... słyszałeś?
- Co?
- Coś
Wyobraźcie sobie adaptację Diuny autorstwa


@Karl_Tofel: gdzieś na Arrakis
(Oddział tubylców ostrzeliwuje dwóch żołnierzy Imperatora)
-Dzieki mojemu polemu siłowemu jestem teoretycznie nieśmiertelny
-Tymian #!$%@? złaź z tego piachu i chodź na skałki. Pamiętasz co mówili na zajęciach BHP
-A w dupie mam te twoje skałki. Że co niby się stanie?
-No przyjdzie robak i cię zje, podobno tak się stało z oddziałem Domina
-ta, na pewno. Powiedzieli żeby nie wchodzić na
  • Odpowiedz
@Karl_Tofel: Ja kiedyś gwiezdne wojny po walaszkowemu napisałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miejsce: Planeta Nahoo-II oblegana przez Federację Handlową. Hangar w pałacu królowej Aminiedali.

<Dwa kutadroidy bojowe grają w makao przy ognisku>
- Nudzi mi się. Może zamówimy pizzę?
- Szymas idioto, przecież my nie jemy.
- Jak chcesz. Ja idę się wysrać.
- No jak? Kutadroidy nie mają dup.
- Kurrrwa mać! Do baru nie, bo
  • Odpowiedz
@Odpluskwiacz: raczej pro-femino, nawet jest wyraźna deklaracja w filmie, że jesteśmy równi (a jak nie jesteśmy to walę focha)
a jest pocałunek facetów x 2
xD
  • Odpowiedz
#kononowicz #diuna #patostreamy #film
Kochani moi... zwracam się do was z serdeczną prośbą. W sprawie interwencji... mojej o położenie dla mnie, gdyż pan Leto Atryda - ksywka Czerwony Książę, z planety Kaladan (mlask), konstelacja Pavo, wysłał do mnie taką paczkę bardzo ładną. Paczka z gazem... zapakowany w ząb, rozrobiony, na rzadko gaz. Szanowne państwo, kochani moi (Ja z Tobą to odbierałem! - Piter De Vries) odebrał razem odbierał ze mną,
pyraman - #kononowicz #diuna #patostreamy #film
Kochani moi... zwracam się do was z s...

źródło: Bez tytułu

Pobierz
@pyraman: sprawa była zgłaszana ale baszar cały od sardaukarów kładzie na to lachę. A ktoś potem podał jego numer telefonu, że niby chce oddać starą żniwiarkę do przypraw i teraz dzwonią z każdej siczy w sprawie jej odbioru. Śmiechu warte.
  • Odpowiedz
@Jamniki2 a trochę poważniej: odległa przyszłość, galaktyką rządzi imperator przy aprobacie tzw. wysokich rodów. Gdy jeden z rodów, Atrydzi, robią się zbyt silni, imperator zaczyna knuć z ich największymi wrogami, czyli Harkonnenami, jak się ich pozbyć. Sam imperator nie ma prawa prowadzić wojny, więc przygotowuje prowokację, po której to Harkonnenowie mają się pozbyć Atrydów, a imperator ma im niepostrzeżenie pomagać. Dlatego przekazuje, niby z dobrej woli, panowanie nad planetą Arrakis, na której
  • Odpowiedz
chłop był na diunie i hmm z pewnością lepsza od pierwszej części, ale tu raczej nie ma zdziwka, bo jedynka to po prostu pierwsza połowa książki. efekty specjalne, cgi i #!$%@? na podobnym poziomie co pierwsza część. kilka zmian w fabule w porównaniu do książki raczej na minus, choć bez większego wpływu na całą historię. nie udało się też twórcom filmu wprowadzić atmosfery diuny z książek - nie ma filozofii i całego
via Android
  • 1
@TheMapeciak filmy diuna cz. 1 i 2 to fabuła z pierwszego tomu kronik diuny, których jest sześć plus dodatkowe napisane już po śmierci herberta przez jego syna na podstawie pozostawionych notatek. W sumie jakieś 20 tomów dodatkowych (wśród nich opisana jest święta wojna) i sześć podstawowych. W książkach jego różowa akceptuje ze ozeni się z córką imperatora i zostaje przy nim
  • Odpowiedz
Właśnie wróciłem z #diuna

Nie czytałem książki więc wypowiadam się tylko z perspektywy oglądania filmów.

Uczta dla oka i ucha. Nie wiem czego można chcieć więcej od kina tego typu.
Wielkie wow i dużo lepsze od jedynki, która oglądałem wczoraj w ramach przypomnienia.

Jestem zachwycony.

#diuna #film #diuna2 #kino #dune
@jedmar: tak. Pełna zgoda. To jest to czego chcę od kina - świetne efekty, doskonałe zdjęcia, świetna gra aktorska, znakomita muzyka - wszystko w punkt. Diuna cz.1 wbiła mnie w fotel, a Diuna cz.2 była jeszcze lepsza
  • Odpowiedz