via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
1.5 tygodnia temu kupiłem sobie PS4 Pro + RDR2, dodatkowo po taniości dorwałem CrashTeamRacing i dostałem Śródziemie Cień Wojny, a i tak najwięcej obecnie gram w Detroit z PS Plus, mimo że konsolę kupiłem głównie dla RDR2. xD
Na początku ta gra mnie odrzuciła, po świetnym starcie Connorem, jakieś takie niemrawe sekwencje z Markusem i Karą, ale dziś się przemogłem i nie żałuję ani chwili.
Nie sądziłem, że kiedykolwiek tak mi się
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeszedłem wczoraj Detroit i generalnie bardzo mi się podobało ale kilka rzeczy mi się nie zgadza.




Poza tym spoko. Trochę sceptycznie podchodziłem do tego mając doświadczenia z "grami" od Telltale ale tak naprawdę nie ma porównania. Tutaj wybory faktycznie coś znaczą a nie "X to zapamięta" XD
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jandiabeldrugi:
1 - nie bylo chyba nigdzie konkretnie wskazane gdzie connor sie o tym dowiedzial ALE
connor mial dostep do policyjnej kartoteki no i byl super android detektywem, mozliwe ze dowiedzial sie tego po prostu poza kamerami
2 - dzieci androidy mialy kilka dodatkowych opcji zeby bardziej je urealnic, mogly np. odczuwac glod, zimno
mozna tez bylo miec dziecko androida bez diody
3 - nawracanie marcusa to juz raczej taki
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Mihaal: I wtedy ta scena nabiera sensu. Fałszywy Connor wtórował prawdziwemu, że powiedziałby dokładnie to samo. Gdyby był prawdziwy raczej stwierdziłby, że nie rozmawiali tak szczegółowo na ten temat. Całkiem sprytne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przecież ta scena pościgu Connora za tym defektem to mistrzostwo świata :D nigdy nie lubiłem symulatorów chodzenia ale ta gra miażdży mi banie :D no i ścieżka dźwiękowa też jedna z lepszych moim zdaniem :D
#ps4 #detroitbecomehuman
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach